News
Mike Flanagan potwierdził nawiązania serialu CARRIE do MROCZNEJ WIEŻY Stephena Kinga
Serial Carrie skrywa w tle więcej, niż widać na pierwszy rzut oka. Mike Flanagan podsunął fanom Stephena Kinga trop, którego warto wypatrywać.
Mike Flanagan coraz swobodniej porusza się wśród bohaterów Stephena Kinga. Po Grze Geralda, Doktorze Śnie i Życiu Chucka wziął na warsztat serial Carrie i rozbudował historię dziewczyny obdarzonej niebezpiecznymi zdolnościami. Czytelnicy pisarza wiedzą jednak, że równie wiele frajdy daje tropienie drobiazgów, którymi poszczególne opowieści łączą się ze sobą. Reżyser zdradził teraz, gdzie w serialu ukrył jeden z takich szczegółów, a fani dostali tym samym dobry powód, by uważniej przyglądać się temu, co dzieje się za plecami bohaterów.
Gdzie serial Carrie ukrył nawiązanie?
W rozmowie opublikowanej przez Gold Derby 28 października 2026 roku Mike Flanagan zwrócił uwagę na celowe nawiązanie do Mrocznej Wieży, czyli szyld w miejscu pracy Ralpha White’a, ojca Carrie. Widnieje na nim nazwa firmy LeMerk Industries, którą twórca wskazał jako smaczek dla czytelników cyklu. Dodał też, że podobne odniesienia ekipa starała się chować w tle. Takie mrugnięcie do widza ma sens, bo zainteresowani mają czego szukać, a bohaterka nie musi ustępować miejsca wykładom z kingowskiej mitologii.

Fani Mrocznej Wieży pokochają szyldy w miejscu, w którym pracuje Ralph White.
Szerszy zamysł Flanagan przedstawił już wcześniej, w rozmowie z TV Insider opublikowanej 7 października. Opowiadał wtedy, jaką przyjemność sprawia mu odkrywanie połączeń między książkami Kinga, i mówił o miejscu Carrie w większej całości, na które pisarz jego zdaniem naprowadził czytelników w powieści. Reżyser podchodzi więc do materiału jak uważny czytelnik: najpierw tropi powiązania, a potem znajduje dla nich miejsce na ekranie, żeby widzowie także mogli je wyłapać. O tym, jak rozumie związek historii Carrie z Mroczną Wieżą, mówił bez ogródek.

Myślę, że to wszystko istnieje na pewnym poziomie Wieży, a miejsce Carrie w tym większym świecie jest czymś, na co King bardzo wyraźnie naprowadza w książce.
Co dalej z adaptacjami Kinga
Carrie ma już zapewniony ciąg dalszy, bo 22 października Prime Video ogłosiło zamówienie drugiego sezonu. Flanagan znów obejmie funkcję showrunnera i producenta wykonawczego, podobnie jak Stephen King. Za pierwszą, ośmioodcinkową serią stało Amazon MGM Studios. Reżyser dostał zatem kolejną szansę na rozwinięcie własnej wersji tej historii, choć terminu zdjęć ani premiery nowej odsłony jeszcze nie podano. Dla widza ważniejsze od samego szyldu okaże się jednak to, jak Flanagan poprowadzi dalej bohaterów.

Adaptację cyklu Mroczna Wieża (The Dark Tower) Flanagan rozwija osobno. Już w 2022 roku tłumaczył, że Intrepid Pictures zdobyło prawa jeszcze przed umową z Amazonem i wyłączyło je z porozumienia. Na początku października 2026 roku w rozmowie z The Playlist opowiadał o pracy nad scenariuszami i kłopotach z prawami do postaci, a projekt wciąż nie ma potwierdzonego zamówienia ani platformy. Dopóki serialowa Wieża czeka na zielone światło, szyld w zakładzie Ralpha White’a jest najbliższym ekranowym spotkaniem z nią, na jakie mogą liczyć fani.

