search
REKLAMA
News

MARTIN SCORSESE sądzi, że współczesna obsesja na punkcie zarobków filmów jest odrażająca i obraźliwa

Martin Scorsese po raz kolejny zabrał głos na temat współczesnych realiów.

Łukasz Budnik

13 października 2022

Director Martin Scorsese arrives at The Royal Premiere of his film Hugo at the Odeon Leicester Square cinema in London
REKLAMA

Martin Scorsese po raz kolejny wyraził rozczarowanie tym, w jaki sposób działa w dzisiejszy czasach przemysł filmowy. Po tym, jak nieprzechylnie mówił o filmach superbohaterskich i streamingu, tym razem zabrał głos w sprawie box office i zarobków.

Scorsese wystąpił na nowojorskim festiwalu filmowym, gdzie wyświetlano współtworzony przez niego dokument Personality Crisis: One Night Only. Reżyser mówił, że “kino jest dewaluowane, poniżane i bagatelizowane, niekoniecznie z biznesowego punktu widzenia, ale na pewno artystycznego”.

Poczynając od lat 80., to liczby są najważniejsze. To odrażające. Koszt filmu to jedna rzecz. Rozumiem, że film kosztuje pewną kwotę i oczekuje się, że przynajmniej ją zwróci. Nacisk kładzie się jednak na liczby, koszt, weekend otwarcia, ile film zarobił w USA, ile w Anglii, ile w Azji, ile na całym świecie, do ilu ludzi dotarł. Jako filmowiec i osoba, która nie wyobraża sobie życia bez kina, zawszę uznaję to za zniewagę. Zawsze wiedziałem, że takie rozważania nie mają miejsca na New York Film Festival, a kluczem jest to, że tu nie ma nagród. Nie trzeba z nikim rywalizować. Tu się po prostu kocha kino.

Wypowiedź reżysera posłuchacie poniżej:

Najbliższy fabularny film Scorsesego to Killers of the Flower Moon, które zadebiutuje w maju 2023 roku. 

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA