Connect with us

News

Jamie Campbell Bower „rozumie i kocha” Vecnę ze STRANGER THINGS. Aktor mówi o swojej postaci

Jamie Campbell Bower wzbudził uznanie swoją rolą antagonisty ze „Stranger Things”.

Published

on

Jamie Campbell Bower "rozumie i kocha" Vecnę ze STRANGER THINGS. Aktor mówi o swojej postaci

W czwartym sezonie Stranger Things bohaterowie zmierzyli się z kolejnym zagrożeniem z innego wymiaru – tym razem z Vecną, który zabija swoje ofiary wprowadzając je najpierw w trans. Vecna to tak naprawdę Henry Creel, pierwszy obiekt badań Martina Brennera. 

Advertisement

W dorosłego Henry’ego Creela wcielił się Jamie Campbell Bower, który pod grubą warstwą charakteryzacji zagrał także Vecnę w innym wymiarze. W nowej rozmowie Bower mówi o tym, że czuje empatię do swojej postaci i że Creel/Vecna miał w sobie dużo człowieczeństwa, zanim jego życie zostało rozerwane na strzępy.

Czy umiem na niego patrzeć jak na złoczyńcę? W perspektywie całego konfliktu zapewne tak. Czy jednak jest złem wcielonym? Ja go rozumiem i kocham go. Zawsze będę po jego stronie.

Bower dodaje:

Advertisement

Dorastał w środowisku, gdzie jego ojciec zamordował rodzinę cywili będąc na rozkazach obcych mu ludzi, którzy określali się jako uczciwi obywatele. W czyich oczach tacy byli? Wciąż mnie to złości. Jest tu dużo człowieczeństwa, a gdy Jedenastka posyła go do drugiego wymiaru, zostaje mu tylko złość i uraza. Ona odbiera mu wszystko. To doprowadza do wściekłości. Napędza nienawiścią.

Jest irytujące. Myślę, że nawet teraz jest w nim trochę człowieczeństwa i wszyscy możemy poczuć nieco empatii. Czasem, gdy zbyt długo czegoś się trzymamy, zaczyna to nas pochłaniać – on teraz jest na takim etapie.

Fota #41 - Sam Raimi i Bruce Campbell

Przygotowując się do każdego dnia zdjęciowego, aktor codziennie spędzał 7,5 godziny na fotelu, czekając, aż zostaną mu nałożone warstwy, a po 10-12 godzinach na planie wracał, aby mu je ściągnięto (co trwało z kolei godzinę). Aktor nie zdradził, czy na pewno pojawi się w piątym sezonie serialu, ale wydarzenia z finału czwartego wskazują na to, że może się to wydarzyć.

Advertisement

Recenzję drugiej części sezonu przeczytacie tutaj. 

Advertisement
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *