search
REKLAMA
News

Joaquin Phoenix i Scarlett Johansson wspólnie nagrywali dźwięki orgazmu do filmu ONA. “To było dziwaczne”

Scarlett Johansson opowiedziała anegdotę zza kulis cenionego filmu.

Łukasz Budnik

13 października 2022

Her Premiere The 8th Rome Film Festival
REKLAMA

Wczoraj pisaliśmy o wypowiedzi Scarlett Johansson w podcaście “Armchair Expert” na temat tego, jak postrzegana była na wczesnym etapie swojej kariery. W tej samej rozmowie aktorka opowiedziała anegdotę zza kulis filmu Ona, gdzie użyczyła głosu sztucznej inteligencji, Samancie. 

Rozmowy z Samanthą prowadził w filmie bohater grany przez Joaquina Phoenixa. Mężczyzna z czasem zakochał się w rozmówczyni, a nawet doszło do tego, że uprawiał z nią seks – wobec tego Phoenix i Johansson musieli nagrać dźwięki wydawane przy orgazmie. Aktorka wspomina, że jej kolega z planu musiał w trakcie sesji nagraniowej opuścić studio.

Próbowaliśmy przebrnąć przez jeden z dubli, a on zaczynał wariować. Wyszedł, potrzebował przerwy. Nigdy nie chce się słyszeć swojego głosu. Z pewnością nie chcesz słyszeć, jak brzmisz, gdy masz orgazm. A już z największą pewnością nie chcesz słyszeć siebie udającego orgazm. Fuj, to obrzydliwe! To było dziwaczne.

Ona zyskała przechylność krytyków i była nominowana do Oscara za najlepszy film. Tej statuetki nie udało się zdobyć, ale Spike Jonze, który napisał i wyreżyserował film, otrzymał Oscara za najlepszy scenariusz oryginalny. 

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA