Connect with us

News

Film MCU „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów” miał pierwotnie inną fabułę. Pomysł odrzucił Kevin Feige

O czym miał pierwotnie opowiadać film „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów”?

Published

on

Film MCU "Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów" miał pierwotnie inną fabułę. Pomysł odrzucił Kevin Feige

W 2016 roku na ekrany trafiła trzecia część trylogii poświęconej Kapitanowi Ameryce – Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów. Oglądaliśmy w nim konflikt Steve’a Rogersa i Tony’ego Starka, których poróżniła kwestia przymusowego rejestru superbohaterów. Film wykorzystywał koncept z komiksu Civil War z 2006 roku, jednak pierwotne plany scenarzystów były inne.

Advertisement

Producent Nate Moore w podcaście The Town zdradził, że pierwotnym pomysłem było nie tylko oparcie fabuły na relacji Steve-Bucky i wykorzystanie postaci barona Zemo, lecz także wprowadzenie urządzenia zwanego Madbomb, które powoduje, że ludzie zaczynają ze sobą walczyć. Zainterweniował jednak Kevin Feige, prezes Marvel Studios, który stwierdził, że nie jest to wystarczająco mocny pomysł i że twórcy powinni wziąć na warsztat Civil War. Moore zauważył, że w MCU nie wprowadzono jeszcze elementów, które istniały w komiksowym pierwowzorze.

Feige postawił jednak na swoim, co sprawiło, że scenarzyści Christopher Markus oraz Stephen McFeely i reżyserzy – bracia Russo – musieli na nowo opracować fabułę. Moore wspomina:

Advertisement

To było przerażające. Zawsze jest dziwnie, gdy wyrzucasz do kosza jeden pomysł i zaczynasz coś nowego, ale miał rację. Wciąż udało nam się poprowadzić wątek Bucky’ego i wykorzystać Zemo. Film oparliśmy jednak na wątku, który zaangażowałby widzów, i tak też się stało.

W jednym z wcześniejszych wywiadów bracia Russo wspominali, że gdyby negocjacje z Robertem Downeyem Juniorem się nie powiodły, twórcy wróciliby do fabuły opartej na Madbomb.

Wojna bohaterów spotkała się z uznaniem krytyków i zarobiła ponad miliard dolarów na świecie. 

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *