News
Elizabeth Olsen przyznaje, że nie tęskni za graniem w MCU. Aktorka wyjaśnia
Elizabeth Olsen od 2015 wcielała się w MCU w Scarlet Witch.
Doktor Strange w multiwersum obłędu to jak dotąd ostatni film, w którym zobaczyliśmy Elizabeth Olsen w roli Wandy Maximoff/Scarlet Witch. Czy będzie nam jeszcze dane zobaczyć ją w MCU? Tego nie wiadomo, ale aktorka nie wydaje się być zmartwiona ewentualnym pożegnaniem z uniwersum.
Na łamach „Variety„, Olsen opowiada:
Nie tęsknię. Grałam ją prawie 10 lat i to było super. Powodem, dla którego nie wydzwaniam codziennie do Kevina Feigego, jest fakt, że jestem dumna z tego, co osiągnęliśmy. Myślę, że serial „WandaVision” był niespodziewaną szansą. Gdyby ktoś mi powiedział, że nie pojawię się już w filmach Marvela, będę po prostu dumna z tego, co powstało. Poza tym stale myślę o tym, jak podejść do innych filmów i postaci, więc coraz mniej chodzi o Marvela.
Po raz pierwszy Olsen zagrała Wandę w filmie Avengers: Czas Ultrona, a później powtórzyła ją w kolejnych dwóch odsłonach Avengers oraz Kapitanie Ameryce: Wojnie bohaterów. Wspomniany przez Olsen WandaVision był pierwszym serialem MCU.
Chcielibyście jeszcze zobaczyć Olsen w roli Wandy?
