Connect with us

News

Disney wycofuje się z określania statku BOBY FETTA nazwą „Slave I”. W sieci rozgorzała dyskusja

Nowy zestaw LEGO nie używa już dotychczasowej nazwy pojazdu Boby Fetta.

Published

on

Disney wycofuje się z określania statku BOBY FETTA nazwą "Slave I". W sieci rozgorzała dyskusja

Po zeszłorocznych protestach w ramach Black Lives Matter niektóre firmy wycofały się z używania w nazwach produktów takich określeń jak „slave” („niewolnik”) czy „master” („mistrz”), często w dziedzinie technologii. Teraz zmiana dosięgnęła także branżę rozrywkową, a konkretnie markę Gwiezdne wojny.

Advertisement

Na podstawie nowego zestawu LEGO opartego na serialu The Mandalorian można wysnuć wniosek, że Disney porzucił nazywanie statku Boby Fetta „Slave I” a w zamian nazwał go opisowo – po prostu jako „Pojazd kosmiczny Boby Fetta”. Na ten temat wypowiedzieli się przedstawiciele LEGO, Jens Kronvold Frederiksen oraz Michael Lee Stockwell, którzy potwierdzili, że to decyzja Disneya i zapewne będzie mieć przełożenie także na inne media.

Nie będziemy już go nazywać Slave I. To statek kosmiczny Boby Fetta. Wszyscy porzucają takie nazewnictwo. To nie jest coś, co zostało ogłoszone publicznie, ale po prostu nazwa, której Disney nie chce już używać.

Pojazd Boby po raz pierwszy pojawił się w animowanym segmencie ze Star Wars: The Holiday Special z 1978 roku, a dwa lata później zadebiutował na wielkim ekranie w Imperium kontratakuje. George Lucas wrócił do niego także w prequelach i umieścił w Ataku klonów.

Advertisement

Decyzja o zmianie nazwy spotkała się z negatywnym odbiorem ze strony fanów, którzy piszą w sieci komentarze, że tak czy inaczej będą się posługiwać dotychczasową nazwą, mówiąc o pojeździe Boby, i wspominają o poprawności politycznej. Są jednak i tacy, którzy rozważają, że to po prostu marketingowe działanie, bo fraza „Slave I” tak czy inaczej nieczęsto pada w filmach i serialach, a LEGO często nazywa swoje zestawy w podobny, opisowy sposób.

Jest więcej niż prawdopodobnie, że statek kultowego łowcy nagród powróci także w nadchodzącym The Book of Boba Fett, wygląda jednak na to, że nie będzie już nazywany dotychczasową nazwą. Przedstawiciele Disneya nie podali do tej pory oficjalnej przyczyny zmiany nazwy. 

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *