Connect with us

News

Benedict Cumberbatch przyznał, że w MCU „trudno zagrać emocje, gdy ma się na to 5 minut”

Benedict Cumberbatch od 2016 roku gra w MCU.

Published

on

Benedict Cumberbatch od 2016 roku wciela się w Doktora Strange’a w MCU. W ostatnim wywiadzie opowiedział o tym, jak w uniwersum Marvela buduje się graną przez siebie postać.

Advertisement

W rozmowie z The Talks Cumberbatch stwierdził:

To nie trening aktorski, gdzie trzeba odkrywać kolejne warstwy bohatera. Trochę się nad tym pracuje, ale przy tempie tworzenia tak wielkiego filmu, jak „Avengers„, może być trudno zagrać perfekcyjnie ten jeden moment emocji, gdy ma się na to pięć minut, bo wokół dzieją się inne, większe rzeczy.

Aktor dodał:

Advertisement

Nie chodzi o duży rozwój bohatera, ale o to, jak przysłużyć się historii i zachować spójność tej postaci w MCU. Uczę się przy każdej pracy, a przynajmniej chcę tak myślę.

Wiele uczę się obserwując innych ludzi. Wspaniale było oglądać Roberta Downeya Juniora i innych, którzy doskonale wiedzą, co chcą zagrać.

Cumberbatch dodał, że pomimo sukcesu MCU, to serial telewizyjny Sherlock sprawił dał mu większy zasięg, także dlatego, że w telewizji oglądało go więcej osób. Aktor przyznał też, że w karierze nie liczy na to, że będzie ciągle na fali wznoszącej, bo lubi efekt zaskoczenia.

Advertisement

Jak dotąd, ostatni raz widzieliśmy Cumberbatcha w MCU w Doktorze Strange’u w multiwersum obłędu.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *