search
REKLAMA
News

ANDREW GARFIELD ostrzega, że SPIDER-MAN: BEZ DROGI DO DOMU może okazać się rozczarowaniem

Garfield odniósł się do pogłosek, że wraz z Tobeyem Maguire’em występuje w filmie “Spider-Man: Bez drogi do domu”.

Łukasz Budnik

15 września 2021

REKLAMA

W zeszłym miesiącu Sony Pictures opublikowało pierwszą zapowiedź filmu Spider-Man: Bez drogi do domu, kolejnej odsłony perypetii superbohatera granego przez Toma Hollanda. Fani domagali się tego od miesięcy, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że w filmie pojawi się multiwersum – Alfred Molina znów wcieli się w Doktora Octopusa, a Jamie Foxx w Electro. Gdy wieści o ich castingu trafiły do sieci, rozpoczęły lawinę plotek o tym, że w filmie zagrają także Tobey Maguire i Andrew Garfield jako poprzednie inkarnacje superbohatera.

Kilka dni temu do sieci trafił filmik w jakość HD, który przedstawia Andrew Garfielda i według źródła został zrealizowany właśnie podczas prac nad Bez drogi do domu. Trzysekundowe nagranie (bez dźwięku) wywołało poruszenie w sieci. Widzowie uznali, że wygląda ono na prawdziwe (Garfield porusza klatką piersiową podczas mówienia, ponadto) w obu częściach Niesamowitego Spider-Mana nosił inne fryzury i nie miał zarostu. Fani dopatrują się też rąk po lewej stronie kadru, które mają należeć do Tobeya Maguire’a. Są i sceptycy, którzy twierdzą, że to dobrej jakości deepfake. Sam Garfield już dwukrotnie stanowczo zaprzeczał, że bierze udział w filmie, ostatnio zaś stwierdził w wywiadzie dla Newsweeka, że fani mogą się nim rozczarować.

To ekscytujący pomysł, na punkcie którego ludzie mają teraz obsesję – też bym miał, gdybym patrzył na to z zewnątrz i nie wiedział, co się dzieje. Wiem to jednak i obawiam się, że to będzie dużym rozczarowaniem dla ludzi. Co mogę zrobić? Muszę im pozwolić na to rozczarowanie. Muszę pozwolić ludziom mieć własne uczucia, nie mogę kontrolować niczyich doświadczeń. W taki sposób postępuję. Jeśli chcą stworzyć sobie oczekiwania, to zależy tylko od nich.

W innym wywiadzie Garfield stwierdził, że widoczny powyżej kadr to fotomontaż, choć z reakcji widzów w sieci wynika, że nie są oni przekonani.

Przypomnijmy, że nadchodzącym widowisku Peter Parker zmierzy się z konsekwencjami wydarzenia z końcówki Spider-Mana: Daleko od domu, w której Mysterio zdradził jego tożsamość całemu światu. O pomoc poprosi Doktora Strange’a.  W Spider-Manie: Bez drogi do domu oficjalnie występują między innymi Tom Holland, Zendaya, Benedict Cumberbatch, Alfred Molina, Jamie Foxx, Jacob Batalon oraz Marisa Tomei. Reżyseruje Jon Watts. Premiera 17 grudnia.

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA