"Gladiator" i "Titanic" w jednym filmie, wzbogaconym o podstawowe wyróżniki stylu Paula W.S. Andersona.
Doceniam zamysł, wydźwięk, minimalistyczną formę. Ale tym razem dryfowanie na otwartej wodzie okazało się dla mnie zbyt męczące.
V/H/S to mrożąca krew w żyłach antologia horrorów, która łączy klasyczne schematy z nowoczesną stylistyką found footage.
Kolejna lekcja historii, na której wypada zachować powagę. Nieco bardziej ambitna, mniej pompatyczna, ale wciąż nudna.
Bez pomysłu, bez polotu. Dużo tępego drewna, mało ostrych katan. Szkoda czasu.
W fascynującej opowieści „DRAGONSLAYER” odkryjemy heroiczne zmagania z potwornym smokiem, który terroryzuje królestwo Urlandu.
Rzetelnie zrealizowany thriller, a Tom Hanks znowu zachwyca.
Nietypowy horror od autora "Cube". Niepozbawiony ciekawych pomysłów, ale niepozbawiony także wad.
Nie dając nic ponad to, co dał De Palma, film zaniża swój poziom kluczowymi niuansami.
James Wan po raz kolejny serwuje nam horror skomponowany w swoim ulubionym stylu i z gamą swoich ulubionych atrybutów. Obronił kontynuację własnego hitu sprzed lat ciekawą...