News
Ridley Scott wraca do OBCEGO: „podejmuję wątek tam, gdzie skończyliśmy Przymierze”
Wygląda na to, że Scott znów zmienił zdanie, potwierdzając, że pracuje nad nowym filmem z serii Obcy, który będzie kontynuacją Przymierza.
Ridley Scott najwyraźniej nie potrafi rozstać się z Obcym. Legendarny reżyser stojący za oryginalnym filmem z 1979 roku pojawiał się i znikał z serii na przestrzeni lat, oddając ster literalnie na dekady, a następnie wracając Prometeuszem i Przymierzem, które mocno spolaryzowały widownię. Potem Obcy: Romulus znów musiał się obejść bez niego.
Wygląda na to, że Scott znów zmienił zdanie, potwierdzając, że pracuje nad nowym filmem z serii Obcy, który będzie kontynuacją Przymierza, jak napisał ScreenRant. Jego chłodny stosunek do wszystkich filmów z serii Obcy, których nie wyreżyserował on sam lub James Cameron, jest dobrze udokumentowany, ale – jak się okazuje – reżyser nie był aż tak krytyczny w stosunku do Romulusa jak to się pierwotnie wydawało. Wypowiedział się w tej sprawie dla AloCine.

Właściwie nagle wróciłem i zaangażowałem się. Ten, który właśnie wyszedł [Obcy: Romulus], był w porządku. Myślę, że potrzebuje trochę pomocy. Więc wróciłem.
Co ciekawe, wygląda na to, że pomysł Scotta na pomoc dla Obcego najwyraźniej polega na zignorowaniu wszystkiego, co zostało pokazane w Romulusie, i powrocie do historii prequela, którą zapoczątkował Prometeuszem i kontynuował w Przymierzu. To by mogło po części odpowiadać na pytanie dlaczego jego kontynuacja ma takie problemy.

Mam już zarys kolejnego filmu z serii Obcy. Zrobiliśmy Prometeusza, a potem Obcy: Przymierze. Więc podejmuję wątek tam, gdzie skończyliśmy w Przymierzu z Michaelem Fassbenderem, który teraz myśli, że jest Ozymandiaszem. […]
Przy okazji pociągnął wątek AI, który ewidentnie będzie centralnym punktem będącego w rozwoju pomysłu na kontynuację.

Podoba mi się fakt, że AI wymknęła się spod kontroli. Jeśli pójdziemy w stronę AI, moment, w którym odkryjemy, że wymknęła się spod kontroli, będzie zbyt późno. Mogłaby wyłączyć każdą cyfrową rzecz na świecie ot tak. Mielibyście pieprzony chaos. To właśnie takie rzeczy są przerażające.
To może dziwić w kontekście tego, że jeszcze rok wcześniej w wywiadzie dla SR mówił tak:

Obcy: Romulus. Dokąd to teraz zmierza, myślę, że zrobiłem wystarczająco dużo i mam tylko nadzieję, że zajdzie to dalej .
W tym samym wywiadzie powiedział, że uważa, iż franczyza została uśmiercona po filmie Obcy: Przebudzenie, jednocześnie mocno deprecjonując zarówno Obcego 3, jak i Romulusa.

Myślę, że mój był cholernie dobry i myślę, że ten Jima był dobry, a muszę powiedzieć, że reszta nie była zbyt dobra.
Nowy prequel Scotta z serii Obcy nie ma jeszcze daty premiery, ale ogłoszenie projektu pokazuje, że legendarny filmowiec nie zamierza pozwolić, by ktokolwiek inny miał ostatnie słowo w uniwersum, które stworzył ponad cztery dekady temu.

