search
REKLAMA
Znalezione w sieci

Ucieczka z Nowego Jorku – alternatywny początek

Rafał Donica

24 stycznia 2014

REKLAMA

Magnetyzm postaci Snake’a Plisskena polegał m.in. na tym, że zjawiał się on znikąd, skuty kajdankami, milczący, tajemniczy, gdy otwierał usta – cyniczny, nie wiedzieliśmy o nim więcej ponad to, że był niebezpieczny i aresztowany. Ale John Carpenter planował zupełnie inne rozpoczęcie “Ucieczki z Nowego Jorku”. Poniżej długa sekwencja (chyba aż nadto długa jak na prolog), która wyleciała z filmu na stole montażowym. I choć klimat lat 80. aż się z niej wylewa – głównie za sprawą muzyki – chyba dobrze się stało, że Carpenter postanowił inaczej otworzyć jeden ze swoich najlepszych filmów. A Wy jak sądzicie?

escape_from_new_york_1920x1080

Rafał Donica

Rafał Donica

Od chwili obejrzenia "Łowcy androidów” pasjonat kina (uwielbia "Akirę”, "Drive”, "Ucieczkę z Nowego Jorku", "Północ, północny zachód", i niedocenioną "Nienawistną ósemkę”). Wielbiciel Szekspira, Lema i literatury rosyjskiej (Bułhakow, Tołstoj i Dostojewski ponad wszystko). Ukończył studia w Wyższej Szkole Dziennikarstwa im. Melchiora Wańkowicza w Warszawie na kierunku realizacji filmowo-telewizyjnej. Autor książki "Frankenstein 100 lat w kinie". Założyciel, i w latach 1999 – 2012 redaktor naczelny portalu FILM.ORG.PL. Współpracownik miesięczników CINEMA oraz FILM, publikował w Newsweek Polska, CKM i kwartalniku LŚNIENIE. Od 2016 roku zawodowo zajmuje się fotografią reportażową.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA