Publicystyka filmowa
MASS EFFECT, adaptacja kultowej gry SCI-FI to nowy The Expanse?
Ledwo potwierdzono, że Prime zaadaptuje na mały ekran Mass Effect, a już zaczęły się spekulacje jaki będzie, do czego będzie podobny, do czego nie, etc.
Ledwo potwierdzono, że Prime Video zaadaptuje na mały ekran grę Mass Effect, o czym niedawno pisaliśmy, a już zaczęły się spekulacje jaki będzie, do czego będzie podobny, do czego zupełnie nie, od czego będzie lepszy, a czego na pewno nie przebije, etc. ScreenRant na przykład zwraca uwagę na łudzące podobieństwo do serialu The Expanse prorokując, że nowy serial może okazać się jego godnym następcą.
Przypomnijmy tylko dla formalności, że oparta na cyklu powieściowym Jamesa S.A. Coreya seria doczekała się 62 odcinków w sześciu sezonach i zaadaptowała sześć z dziewięciu dostępnych tomów. Po anulowaniu przez kanał SyFy serial przeniósł się na Prime Video, gdzie zyskał status śmiało można powiedzieć, że kultowy, stając się jednym z najbardziej uznanych telewizyjnych dokonań gatunku sci-fi.

Mass Effect stworzony przez Caseya Hudsona rozpoczął swój żywot w 2007 roku i od razu zyskał uznanie krytyków, którzy porównywali ją do Star Treka, Battlestar Galactica i dzieł Isaaca Asimova. Nadchodzący serial zostanie napisany przez Daniela Caseya, współtwórcę Szybkich i wściekłych, a showrunnerem zostanie Doug Jung znany z Star Trek: W nieznane. Mimo braku powiązań The Expanse, obie produkcje dzielą wspólne kreatywne DNA i podobną wizję przyszłości ludzkości.
Fabuły obu uniwersów wykazują zaskakujące podobieństwa. W Mass Effect gracze odkrywają ruiny Protean zawierające ślady zaawansowanej cywilizacji obcych poprzedzającej ludzkość. Analogicznie, w The Expanse bohaterowie natrafiają na protomolekulę pozwalającą odkryć starożytne technologie. Żniwiarze z Mass Effect niszczą cywilizacje zanim staną się zbyt potężne, podobnie jak enigmatyczne byty Pierścieniowe z The Expanse zniszczyły dawnych budowniczych. Obie historie eksplorują motywy ludzkości zmagającej się z konsekwencjami dostępu do zaawansowanych technologii obcych cywilizacji już zniszczonych przez mroczne siły.

Wielu widzów jest zachwyconych perspektywą adaptacji Mass Effect, który zapowiada się na godnego następcę klasycznego serialu. Jednak nie zabraknie fanów wołających o siódmy sezon oryginalnego The Expanse, tym bardziej, że materiału literackiego jest co najmniej na kilka kolejnych. The Expanse pozostaje jednym z najbardziej cenionych seriali science fiction ostatnich 20 lat i bez wątpienia wyznaczyło nowy standard dla space opery, więc pozostaje mieć nadzieję, że Mass Effect będzie po prostu równie dobry. A może lepszy?

