Publicystyka filmowa
Gdy MULDER i SCULLY spotkali INDIANĘ JONESA, powstał ten serial SCI-FI
Produkcja łączyła fantastykę, kryminał, przygodę i horror, a jej pomysł działał właśnie dlatego, że twórcy traktowali go śmiertelnie poważnie. Magazyn 13.
Był czas, kiedy stacja Syfy potrafiła robić seriale, które nie próbowały być kolejną wielką sagą science fiction, tylko po prostu dostarczały dobrej zabawy. Warehouse 13, czy też po prostu bardziej swojski Magazyn 13 był jednym z najlepszych tego przykładów. Produkcja łączyła fantastykę, kryminał, przygodę, komedię i horror, a jej pomysł – z pozoru tak absurdalny – działał właśnie dlatego, że twórcy traktowali go śmiertelnie poważnie.
Magazyn 13 zadebiutował w USA 7 lipca 2009 roku na antenie Syfy i zakończył emisję 19 maja 2014 roku. Serial stworzyli Jane Espenson i D. Brent Mote, choć od drugiego odcinka za jego kształt odpowiadał przede wszystkim showrunner Jack Kenny. W głównych rolach wystąpili Eddie McClintock jako agent Pete Lattimer i Joanne Kelly jako Myka Bering. Powstało pięć sezonów i 65 odcinków. W Polsce dostępny jest na SkyShowtime.

Co to w zasadzie jest ten Magazyn 13
Pete i Myka są agentami Secret Service, którzy po uratowaniu życia prezydentowi zostają przeniesieni do tytułowego magazynu w Dakocie Południowej. Nie jest to jednak zwykły skład – Magazyn 13 przechowuje tajemnicze przedmioty, które przez stulecia gromadził amerykański rząd. Każdy z nich ma niezwykłe właściwości i jest związany z osobą, która miała z nim kontakt.
Zadanie agentów jest proste tylko w teorii: odnaleźć artefakt, zabezpieczyć go i dostarczyć do magazynu. W praktyce oznacza to śledztwa, pościgi, klątwy, anomalie i spotkania z przedmiotami należącymi niegdyś między innymi do Nicoli Tesli, H.G. Wellsa czy innych postaci historycznych.

Pomysł wielkiego magazynu przechowującego niezwykłe artefakty oczywiście przywołuje finał Poszukiwaczy zaginionej Arki, w którym Arka Przymierza trafia do takiego właśnie gigantycznego, tajnego rządowego magazynu. Magazyn 13 rozwijał więc pomysł, który w Poszukiwaczach był zaledwie krótką sceną: a co, jeśli taki magazyn naprawdę istnieje i jest pełen przedmiotów, których nie da się bezpiecznie pozostawić na świecie? Z tej prostej idei powstał cały serial.
Eureka i Magazyn 13 – wspólny świat
Magazyn 13 był częścią tego samego telewizyjnego uniwersum co Eureka. Oba seriale należały do najważniejszych produkcji Syfy i doczekały się crossoveru. W 2010 roku Douglas Fargo z Eureki pojawił się w Magazynie 13, a Claudia Donovan odwiedziła Eurekę i nie był to przypadkowy żart. Oba seriale miały podobny ton: łączyły fantastykę naukową z komedią, przygodą i sympatycznymi bohaterami. Eureka opowiadała o miasteczku zamieszkanym przez genialnych naukowców, natomiast Magazyn 13 zajmował się przedmiotami, których nauka nie potrafiła wyjaśnić. Razem tworzyły charakterystyczny dla Syfy model dziwnego świata tuż obok naszego.

Z Archiwum X i Łowcy skarbów
Pete i Myka, podobnie jak Mulder i Scully, są duetem wysyłanym do kolejnych niewyjaśnionych spraw, tyle że zamiast kosmitów i teorii spiskowych dostają artefakty powiązane z historią. Jeden odcinek, jedna zagadka, jeden przedmiot i próba odkrycia, co właściwie robi.
Tutaj kłaniają się również Łowcy skarbów. Serial z Tią Carrerą działał według podobnego schematu: bohaterowie podróżowali w poszukiwaniu niezwykłych historycznych przedmiotów, zanim trafiły w niepowołane ręce. Magazyn 13 zamienił jednak archeologiczne poszukiwania w serial o paranormalnym archiwum, choć w samych Łowcach skarbów też nadnaturalnych elementów nie brakowało. Zamiast jednego reliktu tygodnia mieliśmy tutaj cały magazyn pełen potencjalnych katastrof.

Magazyn 13 jest bardzo ceniony przez widzów
Magazyn 13 szybko stało się jednym z największych hitów Syfy. Premierę obejrzało około 3,5 miliona widzów, a serial przez długi czas należał do najpopularniejszych produkcji stacji. W 2013 roku Syfy ogłosiło, że piąty sezon będzie ostatnim. Nie był to nagły koniec — stacja dała twórcom możliwość zamknięcia historii, ale zamówiła tylko sześć odcinków finałowej serii, a powodem była przede wszystkim spadająca oglądalność.
Jack Kenny rozważał projekty kontynuacji, między innymi film telewizyjny oraz spin-off poświęcony H.G. Wellsowi. Powstały nawet wstępne koncepcje takiej produkcji, ale żaden z projektów nie dostał zielonego światła.

Mimo zakończenia ponad dekadę temu Magazyn 13 jest wciąż bardzo ceniony przez widzów, którzy dali mu 90% pozytywnych ocen na Rotten Tomatoes, a nawet zazwyczaj wybredni krytycy, utrzymali perfekcyjne 100% za ostatni sezon.
Magazyn 13 był telewizyjnym koktajlem złożonym z najlepszych inspiracji. Nie zawsze był równy, czasem przesadzał z komedią, ale miał coś, czego wielu współczesnym serialom brakuje: czystą radość z opowiadania dziwnych historii.

