Connect with us

Publicystyka filmowa

Jak mógł wyglądać Deadpool w „X-Men Geneza: Wolverine”? Współtwórca postaci jest przerażony

Deadpool z „X-Men Genezy: Wolverine’a” różni się od klasycznej wersji tej postaci.

Published

on

Jak mógł wyglądać Deadpool w "X-Men Geneza: Wolverine"? Współtwórca postaci jest przerażony

Dziś Wade Wilson – Deadpool – kojarzy się głównie z filmami poświęconymi temu bohaterowi, jednak Ryan Reynolds po raz pierwszy wcielił się w tego bohatera w produkcji X-Men Geneza: Wolverine z 2009 roku. Tamta interpretacja postaci jest jednak uznawana za nieudaną i śmiał się z niej nawet sam Reynolds – w jednej ze scen z Deadpoola 2 tytułowy bohater dosłownie zabija wersję z Genezy

Advertisement

Wilson w filmie Gavina Hooda nie ma swojego słynnego stroju i zostaje przekształcony w Weapon XI, mutanta, który ma moc kilku innych. Po przemianie Wade ma zaszyte usta, a odwołaniem do kostiumu jest kształt ran wokół oczu. W sieci pojawił się ostatnio post, w którym możemy zobaczyć, jakie były inne pomysły na wygląda Wilsona w Genezie. Szkice koncepcyjne skomentował współtwórca postaci Deadpoola, Rob Liefeld. Napisał on:

Byłem przerażony wtedy, jestem przerażony teraz.

https://twitter.com/robertliefeld/status/1693433720982970639?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1693433720982970639%7Ctwgr%5E05a3ac0089bdba199b4b54006c1e928b266e82c0%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fscreenrant. com%2Fdeadpool-concept-art-xmen-origins-reaction-rob-liefeld%2F

Advertisement

Deadpool w tym roku powrócił u boku Hugh Jackmana w filmie Deadpool & Wolverine, który stał się jednym z największych tegorocznych przebojów i zadowolił fanów obu bohaterów. Produkcja – w przeciwieństwie do poprzednich filmów o Deadpoolu – należy do MCU.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *