Publicystyka filmowa
Miniseria SCI-FI łącząca elementy FRINGE i STRANGER THINGS z 94% pozytywnych recenzji
To jeden z tych seriali science fiction, które zaczynały się jak tajemnica kryminalna, a stopniowo odsłaniały znacznie większą historię. Emergence.
To jeden z tych seriali science fiction, które zaczynały się jak tajemnica kryminalna, a stopniowo odsłaniały znacznie większą historię. Produkcja ABC miała ambicję połączyć thriller, rodzinny dramat i science fiction, ale po zaledwie jednym sezonie została anulowana, mimo, że jej twórcy zdążyli zbudować mitologię sugerującą znacznie dłuższą opowieść. Emergence.
Emergence zadebiutowało 24 września 2019 roku na antenie ABC. Jego twórczyniami były Michele Fazekas i Tara Butters, znane wcześniej m.in. z Agentki Carter i Żniwiarza. Pilota wyreżyserował Paul McGuigan, który został również producentem wykonawczym. Główne role zagrali Allison Tolman jako szefowa lokalnej policji Jo Evans oraz Alexa Swinton jako tajemnicza dziewczynka Piper. Powstał tylko jeden sezon liczący 13 odcinków. W Polsce dostępny jest obecnie na Disney+

Jo Evans znajduje w pobliżu miejsca katastrofy samolotu małą dziewczynkę. Dziecko nie pamięta, kim jest ani co się wydarzyło. Jo zabiera ją do domu i nadaje jej imię Piper. Początkowo wszystko przypomina policyjne śledztwo dotyczące tajemniczego wypadku, szybko okazuje się jednak, że Piper nie jest zwyczajnym dzieckiem. Wokół niej pojawiają się ludzie, którzy próbują ją odnaleźć, a Jo odkrywa coraz większy spisek związany z jej pochodzeniem. Emergence zaczyna się jak thriller o zagubionym dziecku, następnie wprowadza elementy sci-fi: teorie spiskowe, zaawansowane technologie, sztuczna inteligencja…
Emergence czyli co?
Najciekawszym pomysłem serii jest połączenie konceptu science fiction z bardzo przyziemną historią rodzinną. Piper nie jest wyłącznie zagadką do rozwiązania, bo relacja między nią a Jo staje się z czasem emocjonalnym centrum serialu. Twórczynie dosyć szybko zaczęły też udzielać odpowiedzi – już trzeci odcinek ujawnił jedną z największych tajemnic Piper. To odróżniało Emergence od wielu seriali typu mystery box, które przez całe sezony unikają konkretów, choć również tutaj rozwiązanie jednej zagadki miało otwierać następną.

Serial skorzystał też z bardzo udanego zestawienia znanej z Fargo Allison Tolman, która nadawała Jo wiarygodność jako policjantce i matce i młodej Alexy Swinton, która musiała jednocześnie grać dziecko, które próbuje zrozumieć świat, oraz postać dysponującą możliwościami wykraczającymi poza ludzkie doświadczenie.
Dla kogoś, kto serialu dotąd nie widział, chyba najlepiej byłoby opisać Emergence jako swego rodzaju połączenie Stranger Things i Fringe: Na granicy światów. Z pierwszego serialu bierze motyw tajemniczej dziewczynki o niezwykłych zdolnościach, która trafia do świata zwyczajnych ludzi i stopniowo ujawnia swoje prawdziwe pochodzenie.

Z Fringe z kolei łączy go sposób budowania świata science fiction: za pozornie niewytłumaczalnymi wydarzeniami stoi technologia, eksperymenty i większy spisek, którego elementy odsłaniane są stopniowo. Emergence rezygnuje jednak z horroru Stranger Things i proceduralnego charakteru Fringe, przesuwając środek ciężkości na relację Jo i Piper.
Kontynuacja?
Konstrukcja serialu wyraźnie zakładała możliwość dalszego ciągu – twórczynie budowały historię wokół większej mitologii, a finał pierwszego sezonu nie zamknął wszystkich wątków. Niestety ABC anulowało Emergence – serial miał problemy z oglądalnością, a według TVLine średnia wynosiła około 2,7 mln widzów, choć zarówno krytycy, jak i widzowi byli bardzo pozytywnie nastawieni do serialu dając mu odpowiednio 94 i 82% pozytywów na Rotten Tomatoes.

Emergence jest więc interesującym przykładem serialu, który miał wszystkie składniki większej opowieści: tajemnicze dziecko, katastrofę, spisek, sztuczną inteligencję, zaawansowaną technologię i rodzinny dramat. Jego największą zaletą było to, że nie próbował przez cały sezon ukrywać podstawowych odpowiedzi – zamiast tego wykorzystywał je do rozwijania kolejnych pytań. Dziś jest przede wszystkim ciekawym przykładem ambitnego science fiction, które pojawiło się w telewizji sieciowej w niewłaściwym momencie i nie zdążyło wykorzystać swojego potencjału.

