News
Nie żyje NED BEATTY, znany między innymi z „Sieci”, „Uwolnienia” i „Supermana”
Ned Beatty miał na koncie ponad 160 ról.
W wieku 83 lat w swoim domu w Los Angeles zmarł Ned Beatty, jeden z najsłynniejszych aktorów charakterystycznych, który pojawił się w ponad 160 filmach. Córka aktora potwierdziła, że umarł z przyczyn naturalnych.
Beatty urodził się 6 lipca 1937 roku. W młodości śpiewał w chórze, a w wieku 19 lat zadebiutował na scenie teatralnej. Na ekranie kinowym pojawił się dopiero w 1972 roku, gdy zagrał w Uwolnieniu u boku Jona Voighta oraz Burta Reynoldsa. Już w latach 70. stworzył wiele głośnych kreacji, występując m.in. najgłośniejsze kreacje stworzył już w latach 70.; grał wtedy m.in. u Roberta Altmana w Nashville (1975), u Alana J. Pakuli we Wszystkich ludziach prezydenta (1976), u Johna Hustona w filmach Sędzia z Teksasu (1972) i Mądrość krwi (1979) oraz u Sidneya Lumeta w Sieci (1976) – ta ostatnia rola przyniosła mu nominację do Oscara. Aktywnie pracował też na planach seriali i filmów telewizyjnych, pojawiając się gościnnie w wielu produkcjach i na dłużej w sitcomie Szysznyk.
Kolejne lata przyniosły Beatty’emu występy w dwóch częściach Supermana, 1941, sequelu Egzorcysty, serialu Roseanne i w Czwartym protokole. Poczynając od lat 90., grał m.in. w Kapitanie Ameryce, Grze o honor i Kto zabił ciotkę Cookie?, pojawił się w 33 odcinkach Wydziału zabójstw w Baltimore.
W późniejszych latach oglądaliśmy go w Wojnie Charliego Wilsona i Strzelcu. Miał role dubbingowe w Rango i Toy Story 3, gdzie wcielił się w antagonistę Misia Tulisia. Ostatnią filmową rolę zagrał w 2013 roku w Bez bagażu.
Za role w telewizyjnych filmach Last Train Home oraz Friendly Fire był nominowany do nagrody Emmy, a za Posłuchaj mojej pieśni do Złotego Globu.
Żegnamy.
