Horror folklorystyczny Gordona Hesslera z 1970 roku.
Ridley Scott promuje aktualnie "Napoleona".
Scott promuje swoje najnowsze dzieło - "Napoleona".
Niestety, ale „The Crown” płynie do brzegu już jedynie jako cień tego, czym było na początku, i trudno wykrzesać z siebie większe zainteresowanie serialem.
Ridley Scott twierdzi, że już wcześniej wyreżyserował filmy superbohaterskie.
„Napoleon” podzieli widzów w równym stopniu, w jakim dzieli sama postać Bonapartego.
Produkcja powstała dla Apple'a.
Westerny, filmy kryminalne, dramaty – te kilka filmów idealnie pasuje do „Czasu krwawego księżyca”, nowego filmu Martina Scorsese.
Finałowy sezon podzielono na dwie części.
"The Crown" wróci w listopadzie.