News
VIN DIESEL zły na Jasona Momoę i jego aktorstwo w FAST X? W sieci krążą doniesienia na ten temat
Vin Diesel obwinia Momoę o wynik „Fast X”?
W kinach wciąż można oglądać film Szybcy i wściekli 10, w którym w rolach głównych powracają m.in. Vin Diesel i Michelle Rodriguez, a do obsady dołączyli m.in. Brie Larson, Daniela Melchior i Jason Momoa, który zagrał antagonistę.
Aktor wcieli się w Dantego, syna barona narkotykowego Hermana, który pragnie pomścić śmierć ojca. Rola Momoy zwróciła dużą uwagę widzów i krytyków, którzy wskazywali ją jako najjaśniejszy punkt filmu. Mimo to, według nowych plotek krążących w sieci, Vin Diesel jest rozczarowany wynikami filmu i uważa, że przerysowany Momoa obniża poziom widowiska i jest powodem słabszych recenzji, do tego jest niepocieszony, że to jego kolega z planu jest największą gwiazdą filmu wśród widzów. Według raportu, Momoa zdaje sobie sprawę ze stanowiska Diesela, ale nie wiadomo, czy doprowadzi to do jakichś zmian.
Na ten moment w serwisie Rotten Tomatoes film ma 55% pozytywnych recenzji od krytyków i 85% od widzów. Na świecie zarobił 527 mln dolarów.
Sam Momoa kilka tygodni temu udzielił wywiadu, w którym wyznał, co w filmie traktuje jako rozczarowanie.
Być może jedyna rozczarowująca rzecz to to, że nie było mi dane więcej jeździć, co zmieni się w kolejnej części. To była moja ogromna prośba. Bardzo chciałbym się tego nauczyć. Z własnego doświadczenia wiem, jak prowadzić motocykle i 80% tych scen wykonałem sam, zaś resztą kaskaderzy. Pojawiali się one w momentach, które ja mógłbym zepsuć. Naprawdę chciałbym móc więcej pojeździć.
Dziesiąta część w domyśle miała być przedostatnią, jednak Vin Diesel zasugerował ostatnio, że możemy doczekać się także przedostatniej odsłony. Zapowiedziano też spin-off poświęcony Hobbsowi (Dwayne Johnson).
