search
REKLAMA
News

Nie żyje JAMES MICHAEL TYLER, znany z roli Gunthera w “Przyjaciołach”

James Michael Tyler walczył z rakiem.

Łukasz Budnik

25 października 2021

REKLAMA

Jedną z najpopularniejszych drugoplanowych postaci serialu Przyjaciele był Gunther, barista w lokalu Central Perk, gdzie mnóstwo czasu spędzali tytułowi bohaterowie. W Gunthera wcielał się James Michael Tyler, który w tym roku ujawnił, że choruje na raka prostaty z przerzutami na kości. Po walce z chorobą, aktor zmarł w niedzielę rano w swoim domu w Los Angeles. Miał 59 lat. Śmierć Tylera potwierdziła jego menedżerka i przyjaciółka Toni Benson. 

Aktor urodził się 28 maja 1962 roku. W wieku 10 lat stracił ojca, a rok później mamę; później mieszkał z siostrą. Studiował na Clemson University, gdzie był członkiem grupy teatralnej i zaczął interesować się aktorstwem. W 1988 przeprowadził się do Los Angeles i znalazł pracę na planie filmu Fat Man and Little Boy. 

W 1994 roku zaczął grać w Przyjaciołach, ale pierwszy raz odezwał się na ekranie dopiero po 33 odcinkach. Wtedy też jego postać otrzymała imię. Łącznie pojawił się w 150 odcinkach. Rola Gunthera pozostała najsłynniejszą w karierze Tylera, który zaliczył jeszcze występy w Scrubs czy Odcinkach, gdzie spotkał się na planie z Mattem LeBlankiem. Odwiedzał też repliki Central Perk w Nowym Jorku i Londynie. W tym roku mogliśmy go zobaczyć w programie Przyjaciele: Spotkanie po latach, gdzie pojawił się za pośrednictwem Zooma. Fakt, że jest chory, wyjawił niedługo później.

Twórcy Przyjaciół, Marta Kauffman i David Crane, w oświadczeniu stwierdzili, że Tyler był “kochanym człowiekiem” i sprawił, że zechcieli uczynić z Gunthera jednego z bohaterów, a nie tylko statystę.

Prywatnie aktor wspierał fundacje i akcje charytatywne. Pod koniec życia zachęcał do badań prostaty, aby wykluczyć istnienie chorób. Był żonaty z Jennifer Carno.

Żegnamy.

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA