search
REKLAMA
News

DMX nie żyje. Raper i aktor miał 50 lat

Łukasz Budnik

9 kwietnia 2021

REKLAMA

Jak poinformowały zagraniczne media, w wieku 50 lat zmarł amerykański raper i aktor Earl Simmons, znany pod pseudonimem DMX. Twórca w zeszłym tygodniu trafił do szpitala po przedawkowaniu narkotyków i ataku serca – od tamtej pory znajdował się w stanie krytycznym. Przez ostatnie kilka dni przy życiu utrzymywała go aparatura.

Rodzina Simmonsa przekazała, że walczył on do końca, a jego muzyka inspirowała fanów na całym świecie. DMX udzielał się na scenie muzycznej od początku lat 90., a w 1998 roku ukazał się jego pierwszy album pt. “It’s Dark and Hell Is Hot”. Już rok później na rynek trafiła kolejna płyta rapera.

DMX w 1998 roku zadebiutował jako aktor w filmie Belly. Później pojawiał się w takich produkcjach, jak Romeo musi umrzeć, Mroczna dzielnica, Od kołyski aż po grób oraz Korpus weteranów. Użyczał też swojego głosu m.in. w South Parku, a jego utwory mogliśmy słuchać w takich produkcjach, jak Deadpool, Rick i Morty, Szybcy i wściekli oraz 60 sekund.

W 2002 roku DMX wydał swoją autobiografię, w której opisywał trudne dzieciństwo oraz problemy z narkotykami i prawem.

Żegnamy.

Łukasz Budnik

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA