News
MARTIN SCORSESE: „Filmy Marvela to nie kino”
MARTIN SCORSESE, mistrz kina, dzieli się swoimi kontrowersyjnymi poglądami na filmy Marvela, które dla niego nie są prawdziwym kinem.
Irlandczyk Martina Scorsesego zdobywa właśnie fantastyczne recenzje i nazywany jest natychmiastowym klasykiem oraz arcydziełem. Przy okazji promocji filmu słynny reżyser udzielił wywiadu magazynowi „Empire”, w którym poruszony został temat niezwykle popularnych filmów z kinowego uniwersum Marvela.
Choć produkcje te zbierają zazwyczaj co najmniej dobre recenzje i zarabiają krocie (Avengers: Koniec gry jest teraz najbardziej dochodowym filmem w historii), Scorsese jest wobec nich sceptyczny.
Nie mogę się do nich przekonać, choć próbowałem. To nie jest kino. Szczerze mówiąc, jakkolwiek dobrze są zrealizowane, a aktorzy dają z siebie wszystko na tyle, na ile pozwalają im okoliczności, najbliższe, z czym mi się kojarzą, to park rozrywki. Nie jest to kino z udziałem ludzi próbujących przekazać emocjonalne i psychologiczne doświadczenia innym ludziom.

Martin Scorsese i Robert De Niro na planie „Taksówkarza
76-letni reżyser nie zdradził, z iloma filmami Marvela zapoznał się do tej pory. Najnowszy film reżysera polscy widzowie obejrzą na Netfliksie w listopadzie. Będzie to najdłuższe dzieło Scorsesego, trwające aż 209 minut.
Zgadzacie się ze słowami reżysera na temat filmów Marvela?
