search
REKLAMA
News

Lion. Droga do domu – podróż bohatera w Google Earth

Berenika Kochan

28 listopada 2016

REKLAMA

2 grudnia 2016 na ekranach polskich kin pojawi się kolejny kandydat do przyszłorocznych Oscarów. Lion. Droga do domu to opowieść o Saroo (w tej roli Dev Patel – karierę zaczynał w brytyjskich Kumplach, a wyróżnił się rolą w oscarowym Slumdog, milioner z ulicy), który poprzez najnowszą technologię poszukuje swojego prawdziwego domu.

t-lion-dev-patel-rooney-mara

W wieku kilku lat, nocą, w oczekiwaniu na starszego brata, zasnął w stojącym na stacji pociągu. Obudził się w drodze, a po czternastu godzinach znalazł się w Kalkucie, kilka tysięcy kilometrów od domu. Przez jakiś czas wychowywała go ulica, następnie trafił do sierocińca. Miał szczęście. Saroo adoptowała australijska para (w rolach przybranych rodziców Nicole Kidman i znany z Władcy Pierścieni oraz 300 David Wenham), z którą zamieszkał w Tasmanii.

lion-nicole-kidman

Dwudziestolatkowi wspomnienia dawnego życia nie dawały spokoju. Pojawiały się w obrazach związanych ze stacją początkową: fontanną wodną, przejściem pod torami, rzeką, prowadzącą do domu uliczką. Saroo ze wszystkich sił starał się zrekonstruować podróż przy pomocy Google Earth. Analizował sieć kolejową, ukształtowanie terenu, pogodę, przeglądał zdjęcia tysięcy indyjskich stacji.

Wysiłek się opłacił, a scena ukazująca jego powrót do domu ma ponoć większą moc niż zwykły wyciskacz łez. Za reżyserię obrazu odpowiada pełnometrażowy debiutant, Garth Davis (dotąd reżyserował krótkometrażówki i seriale telewizyjne Love My Way i Top of the Lake, a nagrody zdobywał za… reklamy). W Lion. Droga do domu pojawiła się również Rooney Mara (jako Lucy, dziewczyna Saroo).

Z okazji premiery filmu Google Earth uruchomiło specjalny dodatek dostępny w nakładce Voyager. Finding Home to rekonstrukcja podróży Saroo w tę i z powrotem. Użytkownik może przyjrzeć się kolejnym przystankom na drodze chłopca – z bliska, dzięki licznym zdjęciom i widokom 3D.

„Prawdziwy” Saroo Brierley do filmu adaptującego własną książkę i historię nie ma uwag. Może poza jedną – mimo że w pewnym momencie poszukiwania faktycznie pochłaniały go bez reszty, Dev mógł zgolić brodę i obciąć włosy.

korekta: Kornelia Farynowska

REKLAMA