search
REKLAMA
News

Historyk zachwycony DUNKIERKĄ. Czy Christopher Nolan stworzył film idealny?

Filip Pęziński

1 sierpnia 2017

REKLAMA

Dunkierka Christophera Nolana zachwyca widzów, krytyków i podbija światowe kina. Do grona odbiorców, które uległo Nolanowskiej gorączce, dołączył Michael Korda, historyk i autor książki Alone: Britain, Churchill, and Dunkirk: Defeat Into Victory. Najnowszy film brytyjskiego reżysera nazywa “odważnym”, “imponującym” i “cudownym”.

Korda udzielił wywiadu GQ, w którym nie szczędzi słów zachwytu nad DunkierkąNazywa film pozbawionym wad i klisz znanych z innych filmów wojennych. Cieszy go brak ekspozycji jednego głównego bohatera, fikcyjnych historii i sztucznych scen. Nie kryje także uznania dla zabiegu reżysera, który polegał na unikaniu pokazywania na ekranie niemieckich żołnierzy:

Film nie jest o tym. Jest o przetrwaniu na plaży. Wydaję mi się, że nikt nie myślał wtedy o Niemcach.

Historyk, który sam służył w służbach lotniczych, przyznaje, że nigdy wcześniej tak nie zachwyciła go w kinie strona wizualna lotniczych sekwencji. Docenia również podkreślenie przez Nolana wagi tego, jak kluczowa dla lotnika jest ilość posiadanego paliwa. Bardzo podobał mu się także sposób, w jaki w filmie przedstawiono udział cywilnych łodzi w ewakuacji Dunkierki.

Jednocześnie przyznaje, że Francuzi mogą poczuć się pokrzywdzeni tym, jak bardzo zminimalizowano ich rolę w filmie, ale broni przy tym twórców:

Myślimy o Dunkierce jako angielskiej (…), brytyjskiej historii. I jako taka prezentuje się zachwycająco.

Dla Christophera Nolana opinia Michaela Kordy, który pamięta II wojnę światową, służył w wojsku i uznawany jest za prawdziwego historycznego eksperta, może okazać się najlepszą nagrodą. Szczególnie że Korda potrafi być krytyczny – nie przypadł mu do gustu chociażby Szeregowiec Ryan Stevena Spielberga, któremu zarzuca poważne przekłamania.

Filip Pęziński

Filip Pęziński

Wychowany na "Batmanie" Burtona, "RoboCopie" Verhoevena i "Komando" Lestera. Miłośnik filmów superbohaterskich, Gwiezdnych wojen i twórczości sióstr Wachowskich. Najlepszy film, jaki widział w życiu, to "Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj".

zobacz inne artykuły autora >>>

REKLAMA