Connect with us

News

DZIEŃ OBJAWIENIA, subtelna więź z Bliskimi spotkaniami trzeciego stopnia

Istnieje subtelna więź między najnowszym filmem Stevena Spielberga Dzień objawienia a jego kultowym dziełem z 1977 roku, Bliskie spotkania trzeciego stopnia.

Published

on

Pierwsze spojrzenie na UFO w nowym SCI-FI Spielberga, DZIEŃ OBJAWIENIA

SlashFilm zwraca uwagę na subtelną więź między najnowszym filmem Stevena Spielberga Dzień objawienia a jego kultowym dziełem z 1977 roku, Bliskie spotkania trzeciego stopnia. Choć reżyser konsekwentnie unika tworzenia bezpośrednich sequeli swoich filmów, preferując raczej antologiczne podejście z minimalnymi nawiązaniami do wcześniejszych wydarzeń, tym razem zdecydował się na ukryte i subtelne odniesienie.

Advertisement

Kluczowe nawiązanie kryje się w partyturze Johna Williamsa, który w obu filmach wykorzystuje melodie z disneyowskich klasyków do podkreślenia baśniowego charakteru pierwszego kontaktu z obcymi cywilizacjami. W Bliskich spotkaniach pojawiała się orkiestrowa aranżacja When You Wish Upon a Star z Pinokia, słyszalna gdy Roy Neary idzie, by spotkać się z Obcymi. W Dniu objawienia Williams sięga po Someday My Prince Will Come z Królewny Śnieżki, wykorzystując tę melodię podczas sceny, gdy Margaret Fairchild odzyskuje wyparte wspomnienia z uprowadzenia jej w dzieciństwie.

disclosure day

Symbolika obu piosenek jest ściśle powiązana z emocjonalnymi podróżami bohaterów. Roy odnajduje spełnienie, gdy zostaje zabrany na pokład statku, podobnie jak Pinokio realizujący swoje marzenie zostania prawdziwym chłopcem. Margaret z kolei odzyskuje wspomnienia poprzez spotkanie z magicznymi stworzeniami, niczym Królewna Śnieżka. Spielberg i Williams wykorzystują odwołania do Disneya jako wzmocnienie łagodnej, budzującej zachwyt natury istot pozaziemskich, tworząc bardzo pokrewną, spójną wizję mimo dzielących filmy dekad.

Advertisement

To nawiązanie czyni Dzień objawienia duchową kontynuacją Bliskich spotkań, mimo że fabularnie pozostają zupełnie odrębnymi historiami. Dla zagorzałych fanów twórczości Spielberga i znawców partytur Williamsa to subtelny, ale przemyślany ukłon w stronę filmowego dziedzictwa reżysera, potwierdzający jego konsekwentne podejście do przedstawiania kontaktu z nieznanym jako źródła zachwytu, nie zagrożenia.

Advertisement
1 Comment

1 Comment

  1. Mr. ??

    15 czerwca, 2026 at 09:23

    Kosmici przylecieli do afro ameryki która powstała dzięki mordowaniu Indian stworzyła Izrael który powstał dzięki mordowaniu Palestyńczyków, Libańczyków, Syryjczyków Irańczyków chociaż teraz dostali od Iranu wycisk 🙂 No i finansowanie 3 Rzeszy Hitlera, Himlera, Bandery którego zabił Rosjanin oficer KGB bo dobrzy amerykanie zapewnili Banderze bezkarność
    Steven i inni z Hollywood na swoich pluć nie będą 🙂

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *