News
Daniel Day-Lewis zdradził, dlaczego zdecydował się wrócić do aktorstwa
DANIEL DAY-LEWIS powraca do aktorstwa w filmie ANEMONE, by zrealizować marzenie o wspólnej pracy z synem. Emocjonalny dramat czeka!
Po ośmiu latach przerwy Daniel Day-Lewis ponownie pojawi się na ekranie, a to za sprawą filmu Anemone. Aktor wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na powrót.
Przypomnijmy, że projekt jest debiutem reżyserskim syna aktora, Ronana Day-Lewisa. Współpracowali też przy scenariuszu. Oficjalny opis zapowiada „wciągający dramat rodzinny o życiu zniszczonym przez trudne do pogodzenia dziedzictwa przemocy politycznej i osobistej.
Akcja Anemone rozgrywa się w północnej Anglii. Sean Bean wciela się w mężczyznę w średnim wieku, który opuszcza dom na przedmieściach, by udać się do lasu i spotkać się z odosobnionym, pustelniczym bratem (Day-Lewis). Bracia łączy mroczna, skomplikowana przeszłość, a ich relacja – naznaczona dramatycznymi wydarzeniami sprzed lat – jest jednocześnie napięta i pełna czułości. Twórcy obiecują emocjonalny seans.
W rozmowie z Rolling Stone, przeprowadzonej przed światową premierą filmu na New York Film Festival, Day-Lewis przyznał, że do powrotu skłoniła go chęć współpracy z synem: Miałem w sobie pewien smutek, bo wiedziałem, że Ronan będzie robił filmy, a ja się z tego wycofuję. Pomyślałem: czyż nie byłoby cudownie zrobić coś razem?
Aktor nie ukrywał, że miał obawy związane z powrotem: Zawsze kochałem pracę, ale styl życia, który się z nią wiązał, mnie wyczerpywał. Po Nici widmo poczułem, że mogę już nie odzyskać tej energii. Jednak praca z Ronanem rozpaliła ten ogień na nowo. To była czysta radość.
W filmie zagrają także Samantha Morton i Samuel Bottomley.
Anemone to pierwszy film Day-Lewisa od czasu wspomnianej produkcji Nić widmo (Phantom Thread) z 2017 roku, po której aktor ogłosił zakończenie kariery.
