search
REKLAMA
News

Cud nad Wisłą. Kolejny monolit niczym z 2001: ODYSEI KOSMICZNEJ znaleziony w Warszawie!

Maria Grzybowska

10 grudnia 2020

REKLAMA

Wraz z końcem listopada na świecie zaczęto odnotowywać pojawienia tajemniczych monolitów, które przypominają artefakt z 2001: Odysei kosmicznej.  Pisaliśmy już o pierwszym odkrytym na pustyni w stanie Utah, drugim w Rumunii i trzecim w Kaliforni. Tymczasem teraz odnaleziono już czwarty obiekt, tym razem u nas.

W Utah na monolit trafił zespół biologów, który akurat przelatywał helikopterem bezpośrednio nad nim. Kolejne pojawiały się bez bez żadnego schematu w różnych odstępach czasowych i lekko różniły od “oryginału”, który zgodnie ze zdjęciami satelitarnymi był ulokowany w Utah aż przez 4 lata. W Rumunii znaleziska dokonano na wzgórzu Batca Doamnei na prywatnym terenie w pobliżu wykopalisk archeologicznych i obelisk nie był tak błyszczący i gładki (na jego powierzchni były widoczne spirale), a ziemia wokół była stosunkowo świeża i bardziej rozkopana. W Kalifornii pojawił się w pobliżu miasta Atascadero i był zdecydowanie mniej solidnie umocowany w ziemi. Wszystkie monolity mierzyły ok. 3-4 metrów wysokości i znikały wraz z pojawieniem się nowego. Natomiast zdjęcia tajemniczego srebrnego obiektu w Warszawie pojawiły się wczoraj rano na miejskim profilu Dzielnica Wisła na Facebooku. Dokładna lokalizacja to plaża pod mostem Świętokrzyskim.

Zdjęcie pochodzi z posta na profilu Dzielnicy Wisła na Facebooku.

Ten jest co prawda metaliczny i lśniący, za to tym razem różnica tkwi w trójkątnych podstawach bryły i mniejszym rozmiarze. Jak donosi portal tvn.24.pl, rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka oświadczyła, że nie jest to akcja miasta.

To nie jest nasza inicjatywa. Nie możemy w żaden sposób na nią zareagować, ponieważ monolit ustawiono na terenie, który należy do Wód Polskich. Najprawdopodobniej to oddolna inicjatywa społeczna.

Natomiast rzecznik Wód Polskich Sergiusz Kieruzel zapowiedział, że obiekt zostanie usunięty, ponieważ jego umiejscowienie zagraża bezpieczeństwu powodziowemu. Póki co nie pojawiły się doniesienia o zniknięciu kalifornijskiego monolitu. Być może nasz nadwiślański to tylko kwestia inspiracji.

Monolit z 2001: Odysei kosmicznej to czarny obiekt, który umożliwia połączenie między przeszłością, a przyszłością.  Pojawił się na Ziemi już w czasach prehistorycznych, żeby w przyszłości (przeszłości z naszej perspektywy) stać się przyczyną kosmicznego przedsięwzięcia. Dr Dave Bowman i kilku innych astronautów zostaje wysłanych z misją na Jowisz w ramach poszukiwań pochodzenia pozaziemskiego artefaktu. Wkrótce jednak Bowman musi stawić czoło zbuntowanej maszynie, kiedy komputer pokładowy HAL zaczyna przejawiać coraz bardziej nieobliczalne i niebezpieczne zachowania. 

Avatar

Maria Grzybowska

REKLAMA