Connect with us

News

Apple TV+ za darmo na weekend w noworocznym prezencie platformy

Apple TV+ oferuje 2 dni bezpłatnego dostępu do wszystkich swoich filmów i seriali oryginalnych.

Published

on

Apple TV+ za darmo na weekend w noworocznym prezencie platformy

Ted Lasso, Severence, Silo, The Morning Show, Shrinking, Slow Horses – to tylko początek listy wychwalanych i nagradzanych seriali oryginalnych Apple TV+. W pierwszy weekend stycznia 2025 roku wszystkie te tytuły będzie można obejrzeć zupełnie za darmo. Nie ma żadnych drobnych druczków ani ukrytych kosztów. Wystarczy stworzyć Apple ID i zalogować się na jakimkolwiek urządzeniu z dostępem do aplikacji (może to być utrudnione dla posiadaczy smartfonów z systemem Android, ale na Android TV powinno działać bez zarzutu).

Apple TV+ od kilku lat szczyci się filmami, serialami i programami rozrywkowymi najwyższej jakości, które zdobywają rekordowe liczby nominacji do Emmy. Synonimem platformy streamingowej dla wielu osób jest jednak Netflix, część widzów przywiązana jest do marki HBO (dzisiejszej platformy Max), z Prime Video czy SkyShowtime można korzystać w znakomitych promocjach… Tymczasem Apple nadal powszechnie kojarzy się bardziej ze sprzętem niż ze świetnymi produkcjami audiowizualnymi. Jak widać, streamer wyszedł z założenia, że najlepszą metodą, by to zmienić, jest zaoferowanie widzom próbki swojego świetnego contentu. Dlatego też w dniach 4-5 stycznia 2025 roku na całym świecie będzie można oglądać produkcje Apple TV+ za darmo.

Advertisement

 

Co potem? Po okresach próbnych (o różnej długości w zależności od tego, czy zakupiliśmy nowy sprzęt Apple czy nie) miesięczny dostęp do Apple TV+ kosztuje 34,99 zł. Czy platforma oferuje treści warte tej ceny? Trzeba przekonać się na własną rękę (np. 4 i 5 stycznia).

Advertisement

Poza wymienionymi wyżej serialami, produkcje oryginalne platformy obejmują też m.in. miniseriale Disclaimer Alfonso Cuarona z Cate Blanchet w roli głównej oraz Black Bird z Taronem Egertonem i Pauler Walterem Hauserem, a także filmy Fly Me to the Moon ze Scarlett Johansson i Channingiem Tatumem czy Wolfs z Georgem Clooneyem i Bradem Pittem.

Advertisement

Miłośniczka twórczości Tarantino, Nolana, Waititiego, kina superhero i serialu „The Office” (US!) wychowana na „Władcy pierścieni” i „Zabójczej broni”. Za synonimy filmowego arcydzieła uważa „Fight Club”, „Bękarty wojny” i „Incepcję”. Jej najnowszą miłością jest „Batman” Matta Reevesa. Na przekór stereotypom dotyczącym osób po szkołach filmowych, ponad wszystko kocha kino mainstreamowe i wszelkie toczące się w jego ramach gry intertekstualne. Nienawidzi wydumanych dialogów, papierowych postaci i kiedy twórcy wątpią w inteligencję widza.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *