Connect with us

News

ANA DE ARMAS wzruszona podczas długich, czternastominutowych owacji dla „Blondynki”. Są nagrania

Ana de Armas jest zachwalana w recenzjach „Blondynki”.

Published

on

ANA DE ARMAS negatywnie o mediach społecznościowych i ich wpływie. "Nikt już z niczym się nie kryje"

Wczoraj w Wenecji zadebiutował film Blondynka, opowiadającego o losach Marilyn Monroe i opartego na powieści autorstwa Joyce Carol Oates. W gwiazdę wcieliła się Ana de Armas, która emocjonalnie zareagowała na długie owacje dla dzieła wyreżyserowanego przez Andrew Dominika.

Advertisement

Blondynka otrzymała trwające czternastominutowe oklaski, w centrum których była de Armas. Jej rola spotyka się w pierwszych recenzjach z dużym uznaniem, choć przed premierą wzbudzała także kontrowersje ze względu na kubański akcent aktorki. Wówczas w jej obronie stanęli spadkobiercy Monroe, pisząc:

Marilyn Monroe to ikona Hollywood i popkultury, która wykracza poza pokolenia i historię. Każdy, kto odgrywa tę rolę, wie, że ciąży na nim duża odpowiedzialność. Po zwiastunie można stwierdzić, że Ana była świetnym wyborem, jako że oddaje urok, człowieczeństwo i wrażliwość Marilyn. Nie możemy się doczekać całości filmu!

Sam film jak do tej pory zbiera główne pozytywne recenzje – w serwisie Rotten Tomatoes na ten moment zebrano 19 recenzji, z czego 84% to głosy pozytywne (przy średniej 6,8/10).

Advertisement

Poniżej nagrania z owacji dla filmu i de Armas:

Blondynka 28 września pojawi się na Netfliksie.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *