News
2048. Anthony Hopkins w SCI-FI o podziemnym świecie przyszłości
Anthony Hopkins po raz kolejny wchodzi w świat science fiction, dwukrotny laureat Oscara zagra główną rolę w filmie 2048.
Anthony Hopkins po raz kolejny wchodzi w świat science fiction, ale tym razem nie będzie ani robotem (Rebel Moon), ani człowiekiem próbującym odnaleźć się w świecie sztucznej inteligencji (Westworld). Jak ujawnił Deadline, dwukrotny laureat Oscara zagra główną rolę w 2048, postapokaliptycznym thrillerze sci-fi, który wyreżyseruje Timothy Woodward Jr.
2048 rozgrywa się w przyszłości, w której umierająca planeta zmusiła resztki ludzkości do zejścia pod powierzchnię. Ludzie żyją w podziemnym społeczeństwie zarządzanym przez Kolektyw – autorytarny system kontrolujący niemal każdy aspekt codzienności. Co więcej, mieszkańcom wymazano pamięć o świecie, który znajdował się nad nimi. Nie chodzi więc wyłącznie o przetrwanie po końcu cywilizacji – to historia społeczeństwa, które zostało pozbawione nawet wiedzy o tym, co utraciło.

Głównym bohaterem jest Wesley, everyman, którego życie zmienia się, gdy przypadkowo zostaje wciągnięty w działalność podziemnego ruchu oporu. Rebelianci podważają wszystko, czego Kolektyw nauczył swoich obywateli. Poszukiwanie prawdy sprawia, że Wesley zwraca na siebie uwagę Bryanta, granego przez Hopkinsa. Bryant nie jest typowym przywódcą dystopijnego reżimu – to jego genialny i bezwzględny architekt, człowiek utrzymujący system dzięki wszechobecnej inwigilacji, manipulacji i terrorowi psychicznemu. Hopkins wypowiedział o samej postaci i fabule.
Historia jest złożona i fascynująca: dotyka tajemniczych sprzeczności ukrytych w ludzkiej naturze, naszej zdolności zarówno do niezwykłych osiągnięć twórczych, jak i współczucia, a także straszliwej tajemnicy okrucieństwa. Bryant jest równie złożoną postacią – inteligentną, powściągliwą i przerażającą w absolutnym przekonaniu, z jakim postrzega świat. Nie mogę się doczekać […] przeniesienia tej historii na ekran.

Obsada poza Hopkinsem jest dopiero kompletowana, a daty premiery na razie nie podano. 2048 jest już drugim wspólnym projektem Hopkinsa i Woodwarda Jra. Wcześniej pracowali przy Eyes in the Trees, utrzymanym w konwencji science fiction i horroru uwspółcześnieniu Wyspy doktora Moreau H.G. Wellsa. Film znajduje się obecnie w postprodukcji.
2048 jest projektem w fazie przygotowań, dlatego niewiele więcej można o nim powiedzieć bez wchodzenia w spekulacje. Sam pomysł jest jednak obiecujący: postapokaliptyczne science fiction połączone z dystopią, tajemnicą i opowieścią o społeczeństwie, które zapomniało, jak wyglądał świat przed katastrofą. A jeśli Anthony Hopkins rzeczywiście dostanie rolę równie niejednoznaczną, jak sugeruje opis Bryanta, może to być jeden z ciekawszych projektów sci-fi, na które warto poczekać.

