search
REKLAMA
News

FARGO 3. Są zapowiedzi. (AKTUALIZACJA: Jest pełnoprawny trailer!)

Jacek Lubiński

27 marca 2017

REKLAMA

Swego czasu informowaliśmy o gwiazdach zaangażowanych do kolejnego, trzeciego już sezonu Fargo. Teraz w końcu pojawiła się skromna zapowiedź serialu, w którym będziemy mogli zobaczyć śliczną Mary Elizabeth Winstead jako Nikki Swango oraz nie-do-poznania Ewana McGregora jako jej chłopaka, Raya Stussy’ego – młodszego i zdecydowanie mniej sympatycznego z dwójki braci.

Na drugim planie z kolei Carrie Coon w roli Glorii Burgle – jeszcze jednego małomiasteczkowego stróża prawa i porządku, który z pewnością zostanie nie raz zaburzony przez nadchodzące dziesięć odcinków.

A co konkretnie wiadomo o fabule? Osadzona jest w roku 2010, oczywiście w Minnesocie, gdzie Emmit Stussy jest Królem Parkingów i perfekcyjnym przykładem amerykańskiego snu. Ray – kurator sądowy – żyje bezustannie w cieniu swojego wielkiego brata, co rodzi bezpośrednią rywalizację i wzajemne pretensje. Prowadzi to wszystko do kradzieży, następnie morderstwa, pojawiają się gangsterzy oraz… rozgrywki brydżowe. Wiadomo, jak to w Fargo jest – nie ma niewinnych, a święty spokój jest tylko pozorny. Ostatnie ujęcie poniższego promosa mówi zresztą wszystko (zwróćcie uwagę na szczegóły krajobrazu):

https://www.youtube.com/watch?v=Z7eUN5NPZp8

Oprócz wyżej wymienionych, w obsadzie sezonu numer trzy znaleźli się również David Thewlis, Scoot McNairy, Michael Stuhlbarg, Fred Melamed (Poważny człowiek) oraz Jim Gaffigan. Wszystkich będziemy mogli podziwiać w akcji począwszy od 19 kwietnia br., kiedy to seria wystartuje na kanale FX. Za całość raz jeszcze odpowiada Noah Hawley – twórca także cieplutkiego Legionu – zatem o efekt końcowy można być raczej spokojnym.

A poniżej jeszcze dwa wcześniejsze teasery, które choć nie mówią wiele (o ile w ogóle coś), to swój minimalizm nadrabiają solidnym klimatem.

https://www.youtube.com/watch?v=xfNw-TZoDo8

Aktualizacja (27.03.2017)!

Pojawił się również pełnoprawny zwiastun, w którym widać między innymi oba wcielenia Ewana MacGregora, relacje między braćmi Stussy, postać Carrie Coon w akcji (i również w rodzinnym otoczeniu) oraz wszystkich najważniejszych aktorów. Niby nic specjalnego, ale z pewnością będzie się działo. Na minus chyba jednak ciutkę przegięta kolorystyka, ale z pewnością i ona będzie miała swoje uzasadnienie. Tymczasem premiera coraz bliżej…

https://www.youtube.com/watch?v=x7NB0YQBQWI

 

Avatar

Jacek Lubiński

KINO - potężne narzędzie, które pochłaniam, jem, żrę, delektuję się. Często skuszając się jeno tymi najulubieńszymi, których wszystkich wymienić nie sposób, a czasem dosłownie wszystkim. W kinie szukam przede wszystkim magii i "tego czegoś", co pozwala zapomnieć o sobie samym i szarej codzienności, a jednocześnie wyczula na pewne sprawy nas otaczające. Bo jeśli w kinie nie ma emocji, to nie ma w nim miejsca dla człowieka - zostaje półprodukt, który pożera się wraz z popcornem, a potem wydala równie gładko. Dlatego też najbardziej cenię twórców, którzy potrafią zawrzeć w swym dziele kawałek serca i pasji - takich, dla których robienie filmów to nie jest zwykły zawód, a niezwykła przygoda, która znosi wszelkie bariery, odkrywa kolejne lądy i poszerza horyzonty, dając upust wyobraźni.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA