Connect with us

Publicystyka filmowa

PIERWSZE ROLE SŁYNNYCH AKTORÓW. W drodze do sławy

Odkryj, jak PIERWSZE ROLE SŁYNNYCH AKTORÓW kształtowały ich kariery. Zabawne anegdoty i zaskakujące początki w świecie kina!

Published

on

PIERWSZE ROLE SŁYNNYCH AKTORÓW. W drodze do sławy

Każdy kiedyś od czegoś zaczynał. Jedni pracowali w restauracjach, inni w agencjach modelowych, jeszcze inni kosili trawniki swoim sławnym idolom. W końcu zostali zauważeni, dostali swoją szansę zabłyszczenia na dużym ekranie – niekiedy w tytułach, do których często po latach nie chcą się nawet przyznać. Sygnującą poniższe zestawienie facjatę Johnny’ego Deppa jako ofiary Freddy’ego Krugera z pierwszego Koszmaru z ulicy Wiązów z pewnością zna niejeden kinoman. A jak to było z jego kolegami po fachu?

Advertisement

Angelina Jolie

Przyszła hakerka Lara Croft i przede wszystkim symbol seksu zaczynała jak większość dziecięcych gwiazd – u boku swoich starych. Tatuś Jon Voight załatwił jej w 1982 roku rólkę w Szukając wyjścia, gdzie została Tosh, córką Patti (Ann-Margret). Siedmioletnia Angie wypowiada tam z niezwykłym urokiem kilka kwestii, w niczym nie przypominając swojej dorosłej wersji, przez co łatwo ją przegapić.

Benicio del Toro

Niezwykłym zrządzeniem losu jest fakt, że na ponad dwadzieścia lat przed główną rolą w Wilkołaku, pan Byk zaliczył epizod Duke’a – chłopca o twarzy… psa w kuriozalnej zgrywie Pee-wee Herman w cyrku. Co jeszcze śmieszniejsze, jego kolejną rolą był już poważnie rozbudowany występ naprzeciw… Jamesa Bonda w Licencji na zabijanie.

Advertisement

Bryan Cranston

Każdy zapewne wie, że serialowy Walter White bardzo długo zmagał się z ogonami w trzeciorzędnych produkcjach kinowych i telewizyjnych. Trzeba jednak przyznać, że jego epizodzik sanitariusza w nowelowej komedii Amazonki z Księżyca (1987) przez te wszystkie lata jedynie nabrał smaczku. No i patrzcie, jaki był z niego młokos!


Clint Eastwood

Na dekadę przez sukcesami u Sergia Leone Brudny Harry rozsmakowywał się w filmowym świecie tandetnych monster movies, grając wpierw technika laboratoryjnego o imieniu Jennings w Zemście potwora (gdzie z wyraźnym luzem wypowiada parę bzdurnych dialogów), a następnie zostając dowódcą eskadry myśliwców w sławetnej Tarantuli. Potem było już jednak tylko lepiej.

Advertisement

Jack Black

Jeśli ktoś lubi powracać do hitów lat 90., z pewnością nieraz zdziwił się obecnością Blacka na drugim bądź trzecim planie. Jest jednym z Palaczy w Wodnym świecie, szkolnym łobuzem w Niekończącej się opowieści III oraz przemyka przez kadry Człowieka demolki. I to wszystko po całkiem niezłym i zarazem znaczącym debiucie w Bobie Robertsie z 1992 roku, gdzie zagrał fanatycznego zwolennika tytułowego bohatera – Rogera Davisa.

James Earl Jones

Niektórzy od samego początku budzą respekt, nawet gdy grają ogony. 33-letni James Earl Jones zaistniał na dużym ekranie w sposób godny króla Mufasy, króla Zamundy, lorda Dartha Vadera i Thulsy Dooma – u samego Stanleya Kubricka w Doktorze Strangelove, gdzie otrzymał całkiem rozbudowaną rolę porucznika sił powietrznych. .. – wait for it! – …Lothara Zogga. Taki start to ja rozumiem!

Advertisement

Kristen Stewart

Na długo przed wcieleniem się w – chyba niestety muszę użyć tego słowa – kultową Bellę ze Zmierzchu; i na chwilę przed występem u Davida Finchera w Azylu, patyczak Stewart w wieku lat dziesięciu dostała nieco bardziej rozbudowane zadanie statystowania we Flintstonowie: Niech żyje Rock Vegas! Widać ją dosłownie przez chwilę, jak rzuca do celu ogromnym kółkiem. Stąd też i nazwa tej ambitnej rólki – Ring Toss Girl. Urocze.

Matt Damon

Powyższa słit focia nie powinna dziwić fanów Jasona Bourne’a, gdyż Damon miał zaledwie osiemnaście lat, gdy zagrał niejakiego Steamera w Mystic Pizza z 1988 roku. Jak na takiego młokosa i debiutanta w jednym rolę miał nawet niemałą, choć bez porównania z resztą dojrzalszej obsady. Warto przy tym nadmienić, że był to także dopiero trzeci film dla Julii Roberts i Annabeth Gish oraz drugi dla Lili Taylor, zatem Damon nie musiał być specjalnie nimi onieśmielony.

Advertisement

Nathan Fillion

Co prawda przyszły kapitan Reynolds swój debiut zaliczył w niezależnym kryminale Policjanci z Hamelin w 1994 roku, ale nikt tego nie oglądał, więc się nie liczy. Prawdziwa droga ku sławie zaczęła się wraz z późniejszym o cztery lata, sympatycznie niewinnym epizodem u Stevena Spielberga w jego Szeregowcu Ryanie, gdzie Fillion. .. płacze jako ten „fałszywy” Ryan – James Frederick z Minnesoty. Warto wspomnieć, że pojawia się tam także i… Cranston (ale już w innej scenie).

Steve Carell

Gwiazdor współczesnych komedii zaczął bardzo skromnie i zarazem prestiżowo, bo zaliczając niemy epizod u samego Johna Hughesa w jego komedii z 1991 roku Niesforna Zuzia. Przez moment był tam jednym z przywoływanych do porządku kelnerów o jakże swojskim imieniu… Tesio. True story, bro.

Advertisement

honorowa wzmianka:

Seth Rogen

Zaledwie 19-letni Seth bynajmniej nie ustawił sobie kariery występem w kultowym Donniem Darko z 2001 roku. Ale nie może być przypadku w tym, że jego pierwszą kwestią wypowiedzianą do kamery jest: „Lubię twoje cycki”.

Advertisement

korekta: Kornelia Farynowska

Advertisement

KINO - potężne narzędzie, które pochłaniam, jem, żrę, delektuję się. Często skuszając się jeno tymi najulubieńszymi, których wszystkich wymienić nie sposób, a czasem dosłownie wszystkim. W kinie szukam przede wszystkim magii i "tego czegoś", co pozwala zapomnieć o sobie samym i szarej codzienności, a jednocześnie wyczula na pewne sprawy nas otaczające. Bo jeśli w kinie nie ma emocji, to nie ma w nim miejsca dla człowieka - zostaje półprodukt, który pożera się wraz z popcornem, a potem wydala równie gładko. Dlatego też najbardziej cenię twórców, którzy potrafią zawrzeć w swym dziele kawałek serca i pasji - takich, dla których robienie filmów to nie jest zwykły zawód, a niezwykła przygoda, która znosi wszelkie bariery, odkrywa kolejne lądy i poszerza horyzonty, dając upust wyobraźni.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *