Publicystyka filmowa
PERYFERAL: to mógł być najważniejszy serial SCI-FI dekady (gdyby dostał kolejne sezony)
Peryferal miał wszystko, by stać się jednym z najważniejszych seriali science fiction dekady, nie zdążył jednak rozwinąć skrzydeł.
Peryferal miał wszystko, by stać się jednym z najważniejszych seriali science fiction dekady. Williama Gibsona, ojca cyberpunku, jego powieść z 2014 roku, twórców Westworld Jonathana Nolana i Lisę Joy oraz Chloë Grace Moretz w głównej roli. Do tego świat rozpięty między Ameryką niedalekiej przyszłości a Londynem po katastrofie, która niemal zniszczyła ludzkość. Serial nie zdążył jednak rozwinąć skrzydeł. Po jednym sezonie został anulowany, mimo że Amazon wcześniej zamówił jego kontynuację.
Peryferal zadebiutował 21 października 2022 roku na Prime Video. Serial stworzył Scott B. Smith, autor i reżyser znany przede wszystkim z filmu Prosty plan. Producentami wykonawczymi byli Jonathan Nolan i Lisa Joy, twórcy Westworld, a za kamerą pilota stanął Vincenzo Natali, reżyser Cube. Główną bohaterką jest Flynne Fisher, grana przez Chloë Grace Moretz. Jej brata Burtona zagrał Jack Reynor. Powstał jeden sezon liczący osiem odcinków.

O czym jest Peryferal?
Flynne mieszka w świecie, w którym technologia jest znacznie bardziej zaawansowana, ale życie zwykłych ludzi niewiele się poprawiło. Pewnego dnia jej brat otrzymuje prototyp niezwykłego systemu VR i prosi ją o przetestowanie go. Flynne zakłada zestaw i trafia do Londynu wyglądającego jak świat z odległej przyszłości. Szybko okazuje się, że nie jest to symulacja. Flynne rzeczywiście nawiązała kontakt z ludźmi żyjącymi kilkadziesiąt lat później. Co więcej, wydarzenia w jej świecie zaczynają wpływać na tamtą przyszłość, a ona sama zostaje wciągnięta w śledztwo dotyczące morderstwa.
William Gibson połączył cyberpunk, thriller technologiczny i opowieść o rozpadającym się społeczeństwie. Serial rozszerzył jeszcze jego pomysł, mocniej eksponując bohaterów i relacje między nimi, ale zachował podstawową ideę: technologia nie musi zmieniać człowieka w futurystycznego cyborga, wystarczy, że zmieni sposób, w jaki postrzega rzeczywistość.

Peryferal to część większego świata Gibsona
Peryferal należy do tego samego cyklu powieściowego co Agency, wydane w 2020 roku. Obie książki funkcjonują w świecie określanym przez Gibsona jako Jackpot: przyszłości, w której ludzkość przechodzi przez serię nakładających się katastrof – klimatycznych, politycznych, gospodarczych i technologicznych.
Serial wykorzystuje tę koncepcję i rozwija ją na własny sposób. Jackpot nie jest pojedynczą apokalipsą, lecz długotrwałym procesem, który doprowadza do śmierci ogromnej części ludzkości. W tym sensie Peryferal pozostaje bardzo wierny Gibsonowi: największym zagrożeniem nie jest jeden zły człowiek ani pojedyncza maszyna, lecz konsekwencje wielu decyzji podejmowanych przez całe społeczeństwa.

To nie są podróże w czasie
To jeden z najciekawszych pomysłów zarówno książki, jak i serialu. Widz może początkowo pomyśleć, że Flynne podróżuje do przyszłości. Tak naprawdę nigdzie nie podróżuje. Ludzie z przyszłości potrafią nawiązać kontakt z przeszłością i przesyłać informacje. W chwili nawiązania kontaktu powstaje jednak nowa gałąź rzeczywistości – tak zwany stub albo bardziej swojski kikut. Przyszłość nie zmienia więc własnej przeszłości. Tworzy alternatywną linię czasową.
To rozwiązanie pozwala uniknąć klasycznych paradoksów. Jeśli ktoś zmieni przeszłość, nie kasuje świata, z którego pochodzi, powstaje po prostu kolejna rzeczywistość. Co więcej, czas w obu gałęziach biegnie równolegle, więc przyszłość nie może bezkarnie zaglądać do własnego wczoraj i wielokrotnie poprawiać wydarzeń. Sam Jonathan Nolan interesował się problemem podróży w czasie jeszcze podczas pracy nad Interstellar. W przypadku Peryferal zafascynowało go właśnie rozwiązanie Gibsona, które zamiast klasycznego wehikułu czasu wykorzystuje komunikację między rozgałęzionymi rzeczywistościami.

Miał być dalszy ciąg!
Serial był pierwszą dużą telewizyjną adaptacją twórczości Gibsona, o 4 lata wyprzedził cierpiącego od 4 dekad w development hell Neuromancera, którego w końcu się doczekaliśmy . Co ciekawe, pomysł przeniesienia Peryferala na ekran wyszedł od Vincenzo Nataliego, który zna Gibsona i od dawna chciał doprowadzić do ekranizacji jego prozy. Produkcja była również bardzo droga – pierwszy sezon miał kosztować około 175 milionów dolarów. Amazon początkowo uznał jednak serial za sukces i w lutym 2023 roku oficjalnie zamówił drugi sezon. Prace koncepcyjne już trwały.
Kilka miesięcy później wszystko się zmieniło. W sierpniu Amazon wycofał się z produkcji drugiego sezonu. Bezpośrednim powodem były opóźnienia spowodowane jednoczesnymi strajkami scenarzystów WGA i aktorów SAG-AFTRA. Długa przerwa oznaczałaby, że między sezonami powstałaby ogromna luka, a produkcja nie mogłaby rozpocząć się zgodnie z wcześniejszym harmonogramem.

Peryferal był pierwszą poważną próbą przeniesienia trudnej, gęstej prozy Gibsona na język telewizji i pod wieloma względami okazał się udanym eksperymentem. Serial skończył się jednak dokładnie wtedy, gdy jego świat zaczynał się naprawdę rozwijać. Jeden sezon to zdecydowanie za mało, by wykorzystać potencjał Jackpotu, o potencjalnym rozszerzeniu na kolejne powieście z serii nie wspominając. Szkoda!

