Connect with us

Publicystyka filmowa

Jak może wyglądać kolejny skład AVENGERS? Bohaterowie Marvela na ilustracji autorstwa rysownika komiksów

Oto wizja nowego składu AVENGERS, gdzie znani bohaterowie spotykają nowe twarze. Kto dołączy do Marvela? Poznaj artystyczną interpretację!

Published

on

Jak może wyglądać kolejny skład AVENGERS? Bohaterowie Marvela na ilustracji autorstwa rysownika komiksów

Avengers: Koniec gry zamknęło pewien rozdział w historii kinowego uniwersum Marvela – to właśnie w tym filmie po raz ostatni zobaczyliśmy na ekranie wspólne sceny m.in. Thora, Iron Mana i Kapitana Ameryki. Dwaj ostatni pożegnali się już z MCU, a ich miejsce w drużynie zajmą zapewne nowi bohaterowie.

Advertisement

Nie wiadomo jeszcze, kto ewentualnie pojawi się w nowym składzie Avengers i kiedy Marvel zdecyduje się na realizację kolejnego widowiska z tej serii. Nie przeszkadza to jednak w snuciu teorii na ten temat, zwłaszcza mając wiedzę na temat tego, kto dołączy do uniwersum w kolejnych fazach. Znany rysownik komiksów, Stephen Byrne, przedstawia swoją wizję kolejnego składu drużyny.

Advertisement

Na obrazku widzimy starych znajomych, w tym między innymi Thora, Hulka, Sama Wilsona (jako Kapitana Amerykę), Kapitan Marvel i Spider-Mana. Byrne umieścił też innych bohaterów, których nie widzieliśmy jeszcze na dużym ekranie – Ms. Marvel, She-Hulk, Shang-Chi oraz Milesa Moralesa. Z kolei Shuri jest w wizji rysownika kolejną Czarną Panterą. Tutaj znajdziecie oryginalny tweet. Byrne pokazał także kolejne etapy tworzenia rysunku:

https://twitter.com/StephenByrne86/status/1328606112086679554

Advertisement

Chcielibyście zobaczyć kolejne widowisko z serii Avengers?

Zdjęcie główne: YouTube, kanał Everything Always

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *