Connect with us

Publicystyka filmowa

Stephen King powiedział o tym serialu SCI-FI: „inteligentny, trzymający w napięciu, wywrotowy”

Trafiamy do Los Angeles już po przejęciu władzy przez tajemniczych najeźdźców. Miasto jest podzielone murami, mieszkańcy żyją pod nadzorem – Colony.

Published

on

Stephen King powiedział o tym serialu SCI-FI: "inteligentny, trzymający w napięciu, wywrotowy"

Serial zaczyna się tam, gdzie większość historii sci-fi zwykle się kończy. Nie oglądamy pierwszego ataku obcych, walki o Biały Dom ani eksplozji wielkich miast. Trafiamy do Los Angeles już po przejęciu władzy przez tajemniczych najeźdźców. Miasto jest podzielone murami, mieszkańcy żyją pod nadzorem, a największym problemem nie jest nawet pokonanie obcych, lecz przetrwanie w świecie, w którym każda decyzja może oznaczać zdradę własnej rodziny. Colony.

Advertisement

Serial stworzyli Carlton Cuse, producent i scenarzysta znany przede wszystkim z Lost, oraz Ryan J. Condal. Premiera odbyła się 14 stycznia 2016 roku w USA Network, choć pierwszy odcinek udostępniono w internecie już miesiąc wcześniej. Główne role zagrali Josh Holloway (znany przede wszystkim z roli Sawyera we wspomnianym Lost) jako Will Bowman i Sarah Wayne Callies jako Katie Bowman. Colony doczekało się trzech sezonów i 36 odcinków. Pierwszy miał 10 epizodów, drugi i trzeci po 13. Finał wyemitowano 25 lipca 2018 roku.

Colony

Inwazja obcych, która już się wydarzyła

Punktem wyjścia Colony jest tajemnicze wydarzenie nazwane Arrival. Obcy przejęli kontrolę nad Ziemią i utworzyli system kolonii zarządzanych przez ludzką administrację współpracującą z okupantami. Los Angeles zostaje podzielone gigantycznym murem, a mieszkańcy podlegają kontroli, ograniczeniom w przemieszczaniu się i stałej obserwacji. Will Bowman jest byłym agentem FBI. Po rozdzieleniu rodziny podczas inwazji zgadza się współpracować z okupacyjną administracją, ponieważ otrzymuje szansę odnalezienia zaginionego syna. Nie wie jednak, że jego żona Katie działa w ruchu oporu. Małżeństwo zostaje więc postawione po dwóch stronach konfliktu.

Advertisement

Cuse i Condal inspirowali się okupowaną Francją podczas II wojny światowej. Interesowało ich społeczeństwo, które musi normalnie funkcjonować pod obcą władzą: ludzie chodzą do pracy, wychowują dzieci i robią zakupy, podczas gdy obok nich ulice patrolują uzbrojeni funkcjonariusze. Inwazja staje się więc przede wszystkim politycznym i społecznym eksperymentem.

Colony

Colony, cyli twist za twistem

Jedną z największych zalet serialu było (bardzo) stopniowe odsłanianie prawdy. Twórcy celowo nie pokazali od razu, kim są obcy, czego chcą i dlaczego podbili Ziemię. Nawet sama natura okupacji okazuje się bardziej skomplikowana, niż sugeruje pierwszy sezon. W kolejnych odcinkach perspektywa naturalnie ewoluuje: informacje, które początkowo wydają się oczywiste, zaczynają obrastać w kolejne znaczenia, a podział na ludzi, kolaborantów i obcych przestaje być tak jasny i prosty. Serial regularnie dokłada nowe elementy większej układanki, nie wyjaśniając ich natychmiast.

Advertisement

To podejście było jednocześnie jego siłą i słabością. Widzowie lubili tajemnicę, ale część publiczności uważała, że Colony zbyt długo odkłada najważniejsze odpowiedzi. Twórcy mieli jednak od początku plan dotyczący całej mitologii – Carlton Cuse mówił, że wraz z Condalem znali odpowiedzi na najważniejsze pytania i wiedzieli, dokąd chcą doprowadzić historię.

Colony

Stephen King i George R.R. Martin byli fanami Colony

Colony miało również bardzo znanych kibiców. Stephen King w 2016 roku napisał o serialu:

Advertisement

W roku pełnym znakomitej telewizji Colony jest naprawdę czymś wyjątkowym: inteligentnym, trzymającym w napięciu, wywrotowym… skłaniającym do myślenia.

George R.R. Martin również publicznie wspierał produkcję. W jego kinie Jean Cocteau Cinema w Santa Fe zorganizowano specjalny pokaz dwóch odcinków, po którym Martin rozmawiał z Ryanem Condalem. Kilka dni później zachęcał na swoim blogu do oglądania serialu, pisząc: Obejrzyjcie. Jest dobry. Martin doceniał również samego Condala, nazywając go świetnym scenarzystą. Ich znajomość okazała się później niezwykle istotna: Condal został współtwórcą i showrunnerem Rodu smoka. Colony było więc jednym z ważnych etapów jego drogi do Westeros.

Colony

Dlaczego skasowano Colony?

Najważniejszym problemem były spadające wyniki oglądalności. Pierwszy sezon startował bardzo dobrze – premierę obejrzało około 2,2 mln widzów. W trzecim sezonie średnia spadła do około 1,3 mln. Nie pomogły również zmiany produkcyjne. Po drugim sezonie realizację przeniesiono z Los Angeles do Vancouver, a serial zmienił dzień emisji z czwartku na środę. W rezultacie publiczność zaczęła się kurczyć jeszcze szybciej. USA Network ogłosiło anulowanie 21 lipca 2018 roku, tuż przed emisją finału trzeciego sezonu.

Advertisement

Decyzja była szczególnie bolesna, ponieważ twórcy nie zamierzali kończyć historii na trzech sezonach. Carlton Cuse mówił o planie obejmującym pięć lub nawet sześć. Josh Holloway ujawnił później, że istniał również konkretny zarys dalszej historii. Will miał zostać wysłany w kosmos, przejść radykalną przemianę i wrócić jako znacznie potężniejszy uczestnik konfliktu. Fabuła miała prowadzić do wielkiej wojny między ludźmi a okupantami.

policja

Najbardziej charakterystyczną decyzją twórców Colony było konsekwentne ukrywanie samych obcych. Przez znaczną część serialu widz zna przede wszystkim skutki ich obecności, a nie ich wygląd czy motywacje. Była to świadoma strategia twórców, którzy chcieli stworzyć historię o okupacji, a nie kolejną efektowną wojnę ludzi z kosmitami. Problem polegał na tym, że oczekiwania widzów były inne, a z czasem pojawiły się głosy, że serial zbyt długo unika odpowiedzi na fundamentalne pytania. Gdy Colony zaczęło szerzej odsłaniać swoją mitologię, jego los był już praktycznie przesądzony. Co ciekawe serial podobał się zarówno widzom, jak i krytykom, którzy dali mu 92% na Rotten Tomatoes.

Advertisement

Colony nie było więc typową historią o inwazji obcych – zamiast kolejnej wojny ludzi z kosmitami dostaliśmy thriller o okupacji, kolaboracji, ruchu oporu i moralnych kompromisach. Niestety największym paradoksem jakiego Colony się dosłużyło, polega więc na tym, że kiedy widzowie wreszcie zaczynali rozumieć, że za okupacją kryje się znacznie większa historia, serial został zakończony.

Josh Holloway
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *