Connect with us

Publicystyka filmowa

JOHN BOYEGA jako JAMES BOND na nowej fanowskiej grafice

Fani agenta 007 zastanawiają się, jak wyglądałby JOHN BOYEGA jako JAMES BOND. Nowa grafika inspiruje do marzeń o tej roli!

Published

on

JOHN BOYEGA jako JAMES BOND na nowej fanowskiej grafice

Odpowiedź na to pytanie, kto zastąpi Daniela Craiga w roli Jamesa Bonda, ciekawi zapewne wszystkich fanów agenta 007. Aktora pożegna się z Bondem po Nie czas umierać, a w kolejnych produkcjach z serii zobaczymy już innego odtwórcę tej roli. Wśród potencjalnych kandydatów wskazywanych przez fanów pojawiali się m.in. Idris Elba, Henry Cavill i Tom Hardy (ten ostatni według plotek miał już nawet otrzymać rolę), tymczasem chęć zagrania Bonda wyraził ostatnio jeszcze jeden aktor – znany choćby z roli Finna w Gwiezdnych wojnach John Boyega.

Advertisement

Aktor entuzjastycznie odniósł się do takiego pomysłu, wskazując od razu, że na stanowisku reżysera widziałby Steve’a McQueena. Wypowiedź Boyegi zainspirowała grafika o pseudonimie apexform do stworzenia ilustracji, dzięki której możemy przekonać się, jak mógłby prezentować się aktor jako Bond.

W Nie czas umierać Bond będzie korzystać z emerytury, gdy na jego drodze znów stanie stary przyjaciel z CIA, Felix Leiter. Mężczyzna poprosi go o pomoc w uratowaniu porwanego naukowca. Podczas misji Bond wpadnie na trop tajemniczego złoczyńcy dysponującego niebezpieczną nową technologią – w antagonistę wcieli się Rami Malek.

Advertisement

Poza Danielem Craigem i Malekiem na ekranie zobaczymy między innymi Anę De Armas, Naomie Harris i Lashanę Lynch, której bohaterka przejmie po Bondzie kod 007. Piosenkę śpiewa Billie Eilish. Reżyseruje Cary Joji Fukunaga. Premiera zaplanowana jest na 2 kwietnia 2021. 

Zdjęcie główne: Small Joys

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *