Connect with us

News

BRUCE WILLIS sprzedał prawa do swojego wizerunku firmie korzystającej z technologii deepfake

Bruce Willis nie kontynuuje już kariery aktorskiej.

Published

on

BRUCE WILLIS sprzedał prawa do swojego wizerunku firmie korzystającej z technologii deepfake

AKTUALIZACJA 2.10.2022: Rzecznik Willisa zaprzeczył poniższym doniesieniom.

Advertisement

Oryginalny artykuł:

Deepfake to technika obróbki obrazu, która umożliwia zamienienie twarzy osoby na filmie z twarzą kogokolwiek innego dysponując wyłącznie zdjęciem. Algorytmy sztucznej inteligencji i obróbka komputerowa pozwalają na stworzenie niezwykle realistycznych, choć fałszywych nagrań wideo. W sieci znajdziemy mnóstwo filmików wykorzystujących tę technologię, a w zeszłym roku rosyjska sieć komórkowa MegaFon postanowiła z niej skorzystać, aby obsadzić w swojej reklamie gwiazdę Hollywood. 

Advertisement

Aktorem tym był Bruce Willis, który „wystąpił” w spocie u boku aktora Azamata Musagalieva. Willisa oczywiście nie było na planie; w realizacji reklamy wziął udział inny aktor, którego twarz została później zastąpiona wizerunkiem filmowego Johna McClane’a. Cała procedura odbyła się za zgodą Willisa. Wygląda na to, że to nie koniec tego typu występów aktora. Choć Willis w marcu tego roku skończył karierę ze względu na afazję, do sieci trafiły informacje, że sprzedał prawa do swojego wizerunku firmie Deepcake, która teraz może stworzyć „cyfrowego bliźniaka” Williasa do umieszczania go w kolejnych projektach. W zeszłym roku Willis wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że podoba mu się precyzja, z jaką stworzono jego cyfrową postać i była to dla niego możliwość cofnięcia się w czasie.

Poniżej zeszłoroczna reklama:

Advertisement

O sprawie poinformował Telegraph

 

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *