Connect with us

News

Margot Robbie i Cillian Murphy w dyskusji o internetowych memach. „To jak incepcja memów”

Robbie i Murphy wzięli udział w cyklu „Actors on Actors”.

Published

on

BARBIE i OPPENHEIMER z premierą w ten sam dzień. Który film wybrać najpierw?

Trwa kolejna odsłona cyklu Actors on Actors organizowanego przez „Variety”, w którym rozmawiają ze sobą aktorzy z najważniejszych filmów sezonu. Drugi odcinek poświęcono konwersacji Margot Robbie i Cilliana Murphy’ego, dwóch gwiazd tegorocznych przebojów – Barbie Oppenheimera

Advertisement

Podczas rozmowy Robbie i Murphy poruszyli luźny temat memów. Swego czasu w sieci krążyły nagrania z aktorem, który daje do zrozumienia, że nie wie, czym właściwie jest mem. Do tego nawiązała Robbie. Poniżej fragment dialogu:

ROBBIE: Zdradziłam, że jestem twoją fanką i z tego powodu oglądałam z tobą sporo rzeczy na YouTubie. Krąży pogłoska, że nie wiesz nic o memach. Czy to prawda? A jeśli tak, czy byłeś świadomy fenomenu „Barbenheimer„, czy niezbyt, bo używasz telefonu stacjonarnego?

MURPHY: Mam nastoletnich synów. Wiem, czym jest mem. Teraz wiem, że są memy o mnie niewiedzącym nic o memach.

Advertisement

ROBBIE: To świetny mem. To jak incepcja memów. Mem w memie.

MURPHY: Kiedyś nie wiedziałem, czym jest mem, ale ludzie zapominają, że to było dawno temu.

Advertisement

ROBBIE: Kiedyś pewnie też nie wiedziałam, nie jestem biegła w technologiach.

MURPHY: Właśnie. A to zaczęły przecież dzieci, prawda? Teraz memy zjadają się już nawzajem, czego jestem świadom. Ludzie wysyłają mi obrazki i mówią, że muszę je zobaczyć.

Advertisement

ROBBIE: Widziałeś jakieś fanarty z Barbenheimerem?

MURPHY: Trudno było tego uniknąć.

Advertisement

Pełna rozmowa aktorów poniżej:

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *