Connect with us

Publicystyka filmowa

ALIAS, prawdziwa matka współczesnych seriali szpiegowskich w otoczce SCI-FI

Zanim powstały takie produkcje jak Kulawe konie i Homeland, była Jennifer Garner w różowej peruce – Alias albo Agentka o stu twarzach.

Published

on

Four women with colorful hair surround a glowing geometric portal above a futuristic city at night; a lone figure steps toward a bright doorway below.

Zanim powstały takie produkcje jak Kulawe konie, Reacher czy Homeland, i zanim rządowa paranoja stała się podstawą repertuaru serialowego uniwersum, była Jennifer Garner w różowej peruce, pędząca przez klub nocny w Tajpej ze skradzionym dyskiem twardym – przypomniał Collider. Szpiegowski serial stacji ABC z początków lat dwutysięcznych, Alias (u nas jako znacznie bardziej łopatologiczna Agentka o stu twarzach) nie jest emitowany od prawie dwóch dekad, ale jego wpływ widać wyraźnie w przestrzeni serialu szpiegowskiego, a sama Jennifer Garner, która niedawno wróciła thrillerem O jedno cię proszę na Apple TV+, a w lipcu The Five-Star Weekend, przeżywa autentyczny renesans.

Advertisement

Stworzony przez J.J. Abramsa i od góry do dołu obsadzony nie byle jakimi talentami Alias doczekał się pięciu sezonów na antenie ABC, dostarczając co tydzień kolejnej nowej misji pod przykrywką i jednocześnie wplatając bardziej globalne, pozaproceduralne wątki, które ciągle się rozrastały. Garner zagrała Sydney Bristow, która zgadza się na rolę międzynordowego szpiega dla organizacji, którą uważa za tajny oddział CIA.

alias agentka o stu twarzach

Jednak już w pilocie odkrywa, że organizacja, dla której pracuje, w rzeczywistości nie ma nic wspólnego z Centralną Agencją Wywiadowczą, a w rzeczywistości jest sekretnie pociągającym za sznurki czarnym charakterem serii i głównym antagonistą. Reszta serialu Agentka o stu twarzach śledzi jej działania jako podwójnej nomen omen agentki, próbującej rozmontować wrogą organizacją od środka.

Advertisement

Co tydzień Sydney zakłada umowną perukę, przybiera nową tożsamość, nowy akcent i wkracza z rozmachem w jakąś zagraniczną operację z konkretną misją, w której kopie tyłki czarnym charakterom i dopisuje ich nazwiska do coraz dłużej listy. To właśnie Alias stało się fundamentem dla późniejszych produkcji szpiegowskich, wyznaczając standardy gatunku i pokazując, jak łączyć tygodniowe proceduralne misje z długofalową, skomplikowaną narracją. Agentka o stu twarzach pokazała, że widzowie są gotowi na serialową opowieść o wielowarstwowych intrygach, podwójnych (i potrójnych) grach i moralnych dylematach.

alias agentka o stu twarzach

Alias w Polsce dostępny jest jest w całości na Disney+, więc można samodzielnie ocenić jego wpływ na współczesną telewizję. Serial nie tylko wykreował ikoniczną postać silnej, niezależnej bohaterki, ale także pokazał, jak budować napięcie poprzez mieszanie formatów – od szpiegowskiego proceduralu, przez ewidentne elementy science fiction po wielosezonową historię pełną tajemnic, zdrad i napięcia. W dobie renesansu Jennifer Garner warto wrócić do produkcji, która zapoczątkowała jej karierę i wpłynęła na cały gatunek szpiegowski na małym ekranie.

Advertisement
alias agentka o stu twarzach
Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *