News
CZAS WYMIERANIA: apokaliptyczny SCI-FI niespodziewanym hitem w streamingu
Zgodnie z rankingami serwisu monitorującego popularność na platformach, zaskakującym triumfatorem okazał się postapokaliptyczny thriller Czas wymierania.
Netflix nieustannie dostarcza widzom kolejnych hitów sci-fi, w tym takich nowości jak Ostatni dom od reżysera Szybkich i wściekłych i Iluzji, który dominuje w rankingach streamera. Jednak ostatnio okazało się, że do łask wrócił jeden z najmniej znanych i niedocenionych filmów dostępnych w serwisie. Zgodnie z rankingami serwisu monitorującego popularność poszczególnych tytułów na platformach streamingowych FlixPatrol, tym zaskakującym triumfatorem okazał się postapokaliptyczny thriller Czas wymierania.
Czas wymierania, czyli Extinction, to 110-minutowa produkcja z 2015 roku. Film śledzi losy Jacka i Patricka, dwóch mężczyzn walczących o przetrwanie w świecie dotkniętym plagą przypominającą zombie. Jack opiekuje się dziewczynką Lu, która stała się centrum jego świata, trochę podobnie jak w podobnym tematycznie The Last of Us. Gdy zakażeni docierają do ich posiadłości, trójka jest zmuszona do wspólnej ucieczki, a prawda o Lu stopniowo wychodzi na jaw. W głównych rolach znajdziemy Jeffreya Donovana najbardziej znanego z Sicario i Matthew Foksa, głównego bohatera z Lost. Zagubionych.

Choć Czas wymierania zawiera wszystkie elementy charakterystyczne dla filmów o apokalipsie zombie, to trzeba przyznać, że wyróżnia się dopracowaną scenografią i przyzwoitymi kreacjami aktorskimi, które wynoszą produkcję ponad standardowe horrory o zombie, a postaci są starannie nakreślone. Film oferuje znacznie więcej niż typową opowieść o przetrwaniu – kluczowy zwrot akcji, choć pojawia się stosunkowo późno, wprowadza zupełnie nowy wymiar, sprawiając, że zakończenie uderza z siłą, której zazwyczaj trudno się spodziewać po filmach tego gatunku.
Po premierze w 2015 roku Czas wymierania nie przyciągnął szerokiej publiczności, uzyskując fatalne 18% aprobaty krytyków i zaledwie 35% widowni w serwisie Rotten Tomatoes (trzeba przyznać jednak, że zarówno IMDb, jak i Filmweb są dla niego znacznie bardziej łaskawe). Nawet popularność Foksa po Lost nie uchroniła produkcji przed problemami. Interesujące jest, że 11 lat po premierze film przeżywa prawdziwe odrodzenie, zarówno w Polsce (6 miejsce w rankingu filmów na Netfliksie), jak i na świecie (nawet wyższe, bo czwarte).

