Gdy nadeszła kolej na ekranizację jego własnego dzieła, 451 stopni Fahrenheita, pisarz postanowił trzymać się z daleka od scenariusza
Miniserial NBC, Kroniki marsjańskie, mimo obiecującego zespołu, okazał się rozczarowaniem. Przy produkcji zabrakło też autora książkowego oryginału.