Connect with us

News

Zmarł kompozytor Mark Snow. To on stworzył motyw główny „Z Archiwum X”

ZMARŁ KOMPOZYTOR MARK SNOW, twórca legendarnej muzyki do „Z Archiwum X”, odszedł w wieku 78 lat, pozostawiając niezatarte ślady w muzyce filmowej.

Published

on

Zmarł kompozytor Mark Snow. To on stworzył motyw główny "Z Archiwum X"

Do sieci trafiła informacja, że Mark Snow, kompozytor muzyki telewizyjnej, najbardziej znany z ikonicznego motywu przewodniego do Z Archiwum X, zmarł w piątek w wieku 78 lat.

Advertisement

Jako pierwszy o śmierci muzyka poinformował jego wieloletni przyjaciel i kompozytor Sean Callery, który napisał:

Mark Snow był jednym z najwspanialszych i najbardziej utalentowanych ludzi, jakich znałem. 33 lata temu zaczął mnie mentorować jako artystę. To była także przyjaźń, która z biegiem dekad tylko się pogłębiała – wraz z siwiejącymi włosami i coraz krótszymi terminami. Jego humor, duch, talent – Boże, ten ogromny talent – świat stracił prawdziwie piękną duszę.

Snow był znany przede wszystkim dzięki współpracy z twórcą Z Archiwum X, Chrisem Carterem.

Advertisement

Oprócz kultowego serialu, do którego napisał temat muzyczny osiągający szczyty list przebojów w Wielkiej Brytanii, skomponował także muzykę do innego projektu Cartera – Millennium. Łącznie pracował nad tymi dwoma produkcjami przez 12 sezonów. W swoim dorobku Snow miał również oprawy muzyczne do takich hitów jak m.in. Tajemnice Smallville, Zaklinacz dusz, Zaprzysiężeni, Hart to HartStarsky & Hutch, Cagney & Lacey, T.J. Hooker, Pee-wee’s Playhouse.

Jego kariera rozpoczęła się w 1976 roku od filmu telewizyjnego Chłopiec w plastikowej bańce z Johnem Travoltą w roli głównej. Pracował także przy filmach kinowych, w tym Ernest Saves Christmas, Crazy in Alabama, Nowi mutanci i filmowe wersje X-Files.

Advertisement

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *