News
Tom Felton upamiętnił ROBBIE’EGO COLTRANE’A w nowym tekście. „Bez Hagrida nie ma Hogwartu”
Tom Felton w serii o Harrym Potterze wcielał się w Malfoya.
14 października zeszłego roku zmarł Robbie Coltrane, który podbił serca fanów Harry’ego Pottera rolą Hagrida. Niedługo po tym, jak do sieci trafiła informacja o śmierci aktora, upamiętnili go J.K. Rowling i Daniel Radcliffe, a z czasem do sieci trafiły kolejne komentarze gwiazd filmów o młodym czarodzieju. We wszystkich wypowiedziach podkreślano, że Coltrane zawsze dbał o dobrą atmosferę na planie, wspierał wszystkich dobrym słowem i żartem, był bardzo przyjazny i traktował jak profesjonalistów wszystkich na planie, wliczając w to młodych, początkujących aktorów.
Teraz wspomnienie na temat Coltrane’a napisał Tom Felton, ekranowy Draco Malfoy. W dniu, w którym przypadałyby urodziny Coltrane’a, Felton napisał:
Na początku na planie „Harry’ego Pottera” dzieliliśmy się na dwie grupy: dzieci i dorosłych. (…) Albo byłeś dzieckiem, albo dorosłym. Chyba że byłeś Robbiem Coltrane’em. W jakiś sposób on umiał być dzieckiem i dorosłym jednocześnie. Jego wiedza o świecie była niezwykła. Był w stanie wypowiedzieć się na każdy wspomniany temat, od inżynierii do geografii, od historii do podróży. Widać było, że starsi aktorzy cenili i szanowali jego doświadczenie.
My, dzieci, nie mieliśmy na to czasu. Chcieliśmy być po prostu dziećmi, psotnymi i żwawymi. Tak jak Robbie. Miał w sobie więcej z psotnika niż cały pokój wspólny Slytherinu. Umysł dorosłego, a serce dziecka. Nie oznacza to, że nie było profesjonalistą. Wiedział, jak ważna jest znajomość swoich kwestii, granie do kamery. Uczyliśmy się od niego. Był naszym przykładem na to, jak postępować na planie, ale nie robił tego w nudny czy protekcjonalny sposób. Choć sam mierzył się z niezwykłą ilością włosów, charakteryzacji czy kostiumów, nadal potrafił stworzyć środowisko, w którym mogliśmy się bawić.
Felton dodał:
Bez Hagrida nie ma Hogwartu, a nikt nie byłby w stanie zagrać tego uprzejmego olbrzyma tak dobrze, jak mój przyjaciel Robbie Coltrane.
