Connect with us

News

Ridley Scott zdradził, w jakim aspekcie praca nad OBCYM była koszmarem. „Wściekałem się”

Ridley Scott o kulisach tworzenia swojego klasyka.

Published

on

Ridley Scott zdradził, w jakim aspekcie praca nad OBCYM była koszmarem. "Wściekałem się"

Obcy – ósmy pasażer Nostromo to klasyk kina science fiction i produkcja umieszczana na listach najlepszych w historii. Reżyser filmu, Ridley Scott, udzielił wywiadu The Telegraph i zdradził, pod jakim względem praca nad filmem była dla niego koszmarem. 

Advertisement

Twórca stwierdził:

Na początku, gdy nie miałem jeszcze wyrobionej reputacji, było najtrudniej. Praca nad „Obcym” była po trosze koszmarem, bo musiałem tłumaczyć się z każdego ruchu. Miałem 42 lata i byłem niezależny, nie chciałem zatem, żeby hollywoodzki producent mówił mi, co mam robić. Gdy kręciłem „Pojedynek„, zadawano mi głupie pytania. Gdy kręciłem „Obcego”, zadawano mi jeszcze głupsze pytania. Zatem się wściekałem.

W innym wywiadzie Scott zdradził, że już po premierze Obcego kontaktował się z nim sam Stanley Kubrick. Legendarny reżyser dzwonił w sprawie słynnego fragmentu, w którym z ciała Kane’a (John Hurt) wydostaje się obcy.

Advertisement

Pierwszy raz rozmawiałem z Kubrickiem tydzień po premierze „Obcego”. Ktoś powiedział, że Stanley Kubrick jest na linii, wziąłem telefon. Halo?. Cześć, tutaj Stanley Kubrick, jak się masz? Właśnie obejrzałem Obcego”. Prosto z mostu. Jak sprawiłeś, że to coś wychodzi z jego klatki piersiowej? Nie widziałem tam żadnego cięcia. Odpowiedziałem, że John Hurt był ułożony w dziwnej pozycji, w stole była dziura, użyłem włókna szklanego.

..”. Przerwał mi, mówiąc „Rozumiem, rozumiem, rozumiem. Wspaniałe”.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *