Connect with us

News

PRZEMINĘŁO Z WIATREM powróciło do biblioteki HBO Max. Dołączono nowe materiały

PRZEMINĘŁO Z WIATREM wróciło na HBO Max z nowymi materiałami, odkrywając kontrowersje i refleksje, które nie przestają intrygować.

Published

on

PRZEMINĘŁO Z WIATREM tymczasowo zniknęło z biblioteki HBO Max. Powodem jest przedstawienie uprzedzeń rasowych

Kilkanaście dni temu poruszenie wywołał fakt, że przedstawiciele platformy HBO Max postanowili tymczasowo usunąć Przeminęło z wiatrem z biblioteki serwisu. Zrobili to niedługo po apelu scenarzysty Johna Ridleya który stwierdził, że dzieło w reżyserii Victora Fleminga albo ignoruje horror jaki przeżywali niewolnicy w czasach przedstawionych w filmie, albo utrwala stereotypy dotyczące czarnoskórych.

Advertisement

Sytuacja wzbudziła jednak na tyle duże poruszenie wśród widzów, że ci masowo ruszyli do serwisu Amazon by zakupić klasyczne dzieło na nośnikach fizycznych. Film zdobył też popularność na VoD, w serwisie iTunes. Znalazł się nawet w dziesiątce najchętniej oglądanych filmów tygodnia. Po dwóch tygodniach Przeminęło z wiatrem wróciło już do HBO Max, wraz z dwoma dodatkowymi materiałami.

Pierwszy z nich to wprowadzenie Jaqueline Stewart, która wyjaśnia, dlaczego ukazanie niewolnictwa musi zostać wytłumaczone współczesnym widzom i zauważa, że film Fleminga już po premierze wzbudzał pewne kontrowersje. Stewart zaznacza, że Przeminęło z wiatrem powinno być pokazywane w oryginalnej formie, bo pozostaje jednym z najpopularniejszych filmów wszech czasów, który nawet teraz wpływa na rozrywkę. Stewart, która wykłada na uniwersytecie w Chicago, już wcześniej mówiła, że cała ta sytuacja to okazja by przemyśleć, czego mogą nauczyć nas klasyczne filmy i że Przeminęło z wiatrem obnaża rysy na historii Ameryki.

Advertisement

Drugi dołączony materiał to nagranie z panelu zatytułowanego The Complicated Legacy of Gone With the Wind, w którym szerzej omawia się kontrowersje wokół dzieła Fleminga, zarówno te po premierze, jak i współczesne. Zapis panelu można odtworzyć w oderwaniu od samego filmu.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *