Connect with us

News

PREY oficjalnie z kategorią R. Nowy film z serii „Predator” ma być bardzo brutalny

„Prey” zadebiutuje w sierpniu.

Published

on

PREY oficjalnie z kategorią R. Nowy film z serii "Predator" ma być bardzo brutalny

5 sierpnia zadebiutuje kolejna odsłona serii Predator, zatytułowana Prey. Za kamerą nowej produkcji stanął Dan Trachtenberg, który ma na koncie film Cloverfield Lane 10, zaś scenariusz widowiska przygotował Patrick Aison (Kingdom, Jack Ryan). 

Advertisement

Prey w USA będzie mieć premierę na platformie Hulu. Film opowie o Naru, wojowniczce z plemienia Komanczów żyjącej w czasach przed kolonizacją Północnej Ameryki, która będzie walczyć z kosmicznym łowcą, aby bronić mieszkańców wioski i udowodnić swoją wartość. W główną bohaterkę wciela się Amber Midthunder (Legion, Roswell, w Nowym Meksyku, Aż do piekła), rdzenna Amerykanka. Akcja filmu będzie toczyć się dokładnie w 1719 roku, na terenie Wielkich Równin. Przy realizacji Prey Trachtenberg inspirował się ostatnią dotychczas odsłoną serii gier God of War, opowiadającej losy Kratosa, wojownika ze Sparty pragnącego pomścić śmierć swojej rodziny.

Prey oficjalnie otrzymało kategorię R, której powodem jest krwawa przemoc. Pokrywa się to ze słowami Trachtenberga, który zapewniał, że Disney (do którego należy teraz marka Predatora) nie ingerował w kształt filmu i pozwolił na to, by był on bardzo brutalny i mocny.

Advertisement

Byłem przerażony tym, jakie sformułowania znalazły się w wysłanym do nich scenariuszu i zastanawiałem się, czy będę mieć coś przeciwko opisom gore. Ale nic takiego się nie stało.

Poza Midthunder, w filmie występują Dakota Beavers, Stormee Kipp, Michelle Thrush, Julian Black Antelope oraz Dane DiLiegro jako Predator.

Advertisement

Elblążanin. Docenia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Kocha trylogię "Before" Richarda Linklatera. Syci się nostalgią, lubi fotografować. Prywatnie mąż i ojciec, który z niemałą przyjemnością wprowadza swojego syna w świat popkultury.

Advertisement
Kliknij, żeby skomentować

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *