News
Kirsten Dunst opowiedziała, dlaczego źle wspomina kręcenie sceny pocałunku ze „Spider-Mana”
Dunst wcieliła się w Mary Jane w trylogii o Spider-Manie.
W filmie Spider-Man Sama Raimiego znajduje się jedna z najsłynniejszych scen w kinie superbohaterskim – moment, gdy tytułowy bohater całuje się w deszczu z Mary Jane Watson, wisząc głową w dół. Wcielająca się w MJ Kirsten Dunst zdradziła ostatnio, że realizacja tej sceny nie należała do najprzyjemniejszych.
Aktorka stwierdziła:
Pamiętam, że Sam Raimi dał mi książkę ze słynnymi pocałunkami, żebym się zainspirowała. Chciał, żeby ta scena była wyjątkowa, ale sama realizacja nie była szczególnie szczęśliwa. Lał deszcz, było bardzo zimno, a Tobey [Maguire] nie mógł oddychać, więc to było trochę tak, jakbym go resuscytowała.
Dunst ostatnio odpowiedziała też na pytanie, czy byłaby zainteresowana powrotem do kina superbohaterskiego. Odpowiedziała wóczas:
Tak, bo dostaje się za to dużo pieniędzy, a ja mam dwójkę dzieci i wspieram finansowo mamę.
Aktorka wcieliła się w Mary Jane w trzecz częściach trylogii z Maguire’em. On sam powtórzył rolę Spider-Mana w Spider-Manie: Bez drogi do domu z 2021 roku.
Dunst wkrótce będziemy mogli oglądać na ekranach w Civil War Alexa Garlanda (premiera 12 kwietnia).
