News
JAMES CAMERON: „Nie chcę dziś fetyszyzować broni palnej, jak w TERMINATORZE”
James Cameron wyciął z nowego „Avatara” fragmenty z bronią.
W kinach wciąż możemy oglądać film Avatar: Istota wody Jamesa Camerona. Reżyser udzielił nowego wywiadu, w którym zabrał głos w sprawie pokazywania broni na ekranie. Przy okazji pozwolił sobie na refleksję na temat swoich poprzednich dokonań.
Cameron przyznał:
Patrzę wstecz na filmy, które nakręciłem, i nie wiem czy stworzyłbym je dziś w takiej formie. Nie wiem, czy we współczesnym świecie chciałbym fetyszyzować broń, tak jak zrobiłem to ponad 30 lat temu w „Terminatorach. To, co teraz dzieje się z bronią w naszym społeczeństwie, wykręca mi żołądek. Cieszę się, że mieszkam w Nowej Zelandii, gdzie po prostu zakazano wszelkich karabinów dwa tygodnie po tej okropnej strzelaninie w meczecie.
Reżyser dodał też, że wyciął z Istoty wody scenę, w której miała być pokazana broń.
Usunąłem około 10 minut filmu, w którym była akcja z bronią. Chciałem pozbyć się brzydoty, znaleźć balans między światłem i mrokiem. Jasne, trzeba mieć konflikt, a przemoc i akcja to ta sama rzecz. To dylemat każdego twórcy, a ja akurat tworzę filmy akcji.
