search
REKLAMA
News

EDDIE MURPHY odrzucił pomysł twórcy CZARNEJ PANTERY na sequel KSIĘCIA W NOWYM JORKU

Łukasz Budnik

25 lutego 2021

REKLAMA

Już 5 marca w serwisie Amazon Prime Video zadebiutuje Książę w Nowym Jorku 2, kontynuacja kultowej komedii z 1988 roku, w której Eddy Murphy wciela się w Akeema, księcia królestwa Zamundy.

W pierwszym filmie książę odwiedził Amerykę w poszukiwaniu odpowiedniej kandydatki na księżniczkę. Po ponad 30 latach Akeem ma zostać królem, jednak pozbawionym spadkobiercy. Jego ojciec wyznaje mu na łożu śmierci, że wie o istnieniu jego potomka mieszkającego gdzieś w Queens w Nowym Jorku. Przyszły król decyduje się na kolejną wyprawę do Ameryki w poszukiwaniu swojego zaginionego syna. Pomimo wyraźnego sprzeciwu, ponownie towarzyszy mu wierny przyjaciel i doradca, Semmi (Arsenio Hall).

W nowym wywiadzie udzielonym New York Times, Murphy zdradził, że pomysł na fabułę kontynuacji miał reżyser Czarnej Pantery Creeda, Ryan Coogler. Aktor odrzucił jednak jego koncept.

Coogler miał pomysł, żeby Michael B. Jordan zagrał mojego syna i szukał żony. Stwierdziłem, że w takim razie film byłby o synu. To nie nasi bohaterowie. To się nie kleiło.

Gdyby realizacja pomysłu Cooglera doszła do skutku, byłaby to kolejna współpraca z Michaelem B. Jordanem – poza wspomnianymi Czarną Panterą Creedem, mają na koncie także Fruitvale. Murphy wspomniał jeszcze, że po realizacji pierwszej części nie planowano sequela, jednak popularność filmu i jego kultowy status w końcu skłoniły go do zdecydowania się na kontynuację.

W obsadzie Księcia w Nowym Jorku 2 pojawią się też Vanessa Bell Calloway, James Earl Jones, Paul Bates, Wesley Snipes, Teyana Taylor oraz Jermaine Fowler – to właśnie on wciela się w syna postaci Murphy’ego. Reżyseruje Craig Brewer.

Avatar

Łukasz Budnik

Pochodzi z Elbląga. Uwielbia zarówno kino nieme, jak i współczesne blockbustery oparte na komiksach. Nie może się doczekać wspólnych seansów z dorastającym synem.

zobacz inne artykuły >>>

REKLAMA