News
Disney chce przenieść sprawę SCARLETT JOHANSSON do arbitrażu. Prawnik aktorki mówi o mizoginistycznym ataku
Kolejna runda pojedynku Scarlett Johansson z Disneyem.
Po koniec lipca Scarlett Johansson złożyła do sądu w LA pozew przeciwko Disneyowi związany z jednoczesną premierą Czarnej Wdowy w kinach oraz na platformie Disney+. Według dokumentu, Johansson była zapewniana, że widowisko doczeka się wyłącznie kinowej dystrybucji (przez co najmniej 90 dni), a jego zyski będą mieć wpływ na wysokość zarobków aktorki. Udostępnienie filmu w streamingu – nawet, jeśli za dodatkową opłatą – jest według prawników aktorki naruszeniem warunków kontraktu.
Wkrótce po tym, jak pozew został złożony, do sytuacji odniósł się w oświadczeniu przedstawiciel Disneya, który stwierdził, że wniosek nie ma uzasadnienia i „jest tym bardziej smutny i niepokojący, że w nieczuły sposób lekceważy okropne i przedłużające się globalne efekty pandemii Covid-19”. Zaznaczono też, że Disney w pełni wywiązał się z warunków kontraktu Johansson i ujawniono gażę aktorki.
Teraz studio podjęło kolejne kroki – złożyło do sądu w LA wniosek o przeniesienie sprawy do arbitrażu, tak, aby rozwiązaniem sporu zajęli się zakulisowo niezależni eksperci. Według prawników Disneya takie rozwiązanie w przypadku podobnych sporów jest wpisane w kontrakt Johansson, a stroną w sprawie powinno być Marvel Studios. Jeśli sprawa trafiłaby do sądu powszechnego, powszechnie dostępne byłyby materiały dowodowe obu stron. Disney w oświadczeniu podkreślił, że kontrakt Johansson nie mówi o wyłącznej dystrybucji w kinach, a jedynie szerokiej, na przynajmniej 1500 ekranach, z czego się wywiązano wyświetlając film w ponad 9000 kinach w USA.
Na oświadczenie studia odpowiedział John Berlinski, prawnik Johansson, który utrzymuje, że nie wywiązało się ono z umowy mówiącej o wyłącznej premierze w kinach. Adwokat wrócił do pierwszej wypowiedzi przedstawiciela studia sprzed kilkunastu dni i nazwał ją mizoginistycznym atakiem. Berlinski uważa, że wnioskując o przeniesienie sprawy do arbitrażu, Disney próbuje ukryć, że faktycznie złamał warunki umowy, na co istnieją dowody.
Z pozwem Johansson zgodził się ostatnio Denis Villeneuve, który promuje aktualnie Diunę. W wywiadzie z Lapresse, twórca stwierdził, że umowy powinny być dotrzymywane przez obie strony i po raz kolejny podkreślił, jak ważne jest kinowe doświadczenie.
